Podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Ministerstwo Turystyki Grecji minister turystyki Olga Kefalogianni poinformowała, że priorytetowym rynkiem źródłowym w kontekście ekspansji są Indie. Liczy na wzrost liczby podróżnych z tego kraju o 15 procent. Pomóc ma też wydłużenie sezonu.
Grecja chce wydawać więcej więcej wiz Hindusom
Dużą rolę w tym procesie ma mieć ułatwienie wydawania wiz – Ateny pracują już nad uruchomieniem usług konsularnych w Mumbaju i Bangalore., poza oferowanymi przez ambasadę w Delhi - pisze portal Greek Travel Pages.
Czytaj więcej
Chociaż do Grecji przyleciało i przyjechało dużo więcej turystów niż rok wcześniej, zostawili oni mniej pieniędzy niż przed rokiem - wyliczyła orga...
Istotne będzie również uruchomienie bezpośrednich lotów między oboma krajami. Według danych firmy Mabrian analizującej rynek turystyczny, w 2023 roku liczba przyjazdów z Indii do Grecji wzrosła o 18 procent, co czyni ten kraj jednym z najszybciej rozwijających się rynków źródłowych na świecie.
Oprócz Indii Grecja planuje zacieśnić więzi turystyczne z Koreą Południową, Japonią, Chinami i Arabią Saudyjską. Minister mówi, że jej resort prowadzi prace nad stworzeniem memorandum o współpracy z Koreą Południową, a stosunki z Arabią Saudyjską są według Kefalogianni „obiecujące”. Minister podkreśla, że tradycyjne rynki, jak Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, pozostają kluczowymi elementami rozwoju turystyki przyjazdowej do Grecji. W tym roku odnotowano rekordową liczbę bezpośrednich lotów ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, teraz resort będzie zachęcać przewoźników lotniczych do rozszerzenia połączeń z zachodnim wybrzeżem.
Turyści ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii nadal pożądani w Grecji
Kefalogianni ogłosiła, że Grecja i Wielka Brytania podpiszą w przyszłym roku dwustronną umowę turystyczną, która również powinna przyczynić się do zwiększenia ruchu turystów.
Chociaż minister Kefalogianni nie przedstawiła podczas konferencji szczegółowych prognoz na przyszły sezon turystyczny, stwierdziła, że wstępne dane wskazują, że będzie on „obiecujący i pozytywny”.