Reklama

Turyści polują na „lajki”. Fotogeniczność celu podróży ważna dla zdjęć na Instagram

Dla niemal 60 procent Polaków kluczowym kryterium wyboru miejsca na wakacje jest jego „fotogeniczność”. Trend ten zmienia rynek turystyczny – dla turystów, bardziej od zabytków czy pogody, liczy się, co pokażą w mediach społecznościowych. Urlop przestaje być chwilą wytchnienia, a służy tworzeniu wizerunku.
Prawie 60 procent Polaków chce, aby miejsca ich wypoczynku dobrze wyglądały na zdjęciach publikowany

Prawie 60 procent Polaków chce, aby miejsca ich wypoczynku dobrze wyglądały na zdjęciach publikowanych w mediach społecznościowych

Foto: Adobe Stock

58 procent Polaków przyznaje, że wybierając miejsce na urlop, kieruje się jego „fotogenicznością” – wynika z badania My Luxoria, agencji turystycznej specjalizującej się w wynajmowaniu luksusowych willi w Chorwacji.

Wizualny potencjał miejsca jest kluczowy dla 64 procent osób w wieku 25-44 lata. Wrażliwość na ten aspekt rośnie wraz z zasobnością portfela – 65 procent osób zarabiających powyżej 9 tysięcy złotych miesięcznie deklaruje, że „instagramowość” wyjazdu to warunek konieczny przy rezerwacji.

– W 2026 roku wakacje będziemy planować z myślą o tym, co i w jaki sposób zaprezentujemy znajomym w sieci – mówi prezes My Luxoria Ankica Ćaleta, cytowana w komunikacie prasowym.

– Instagram nie sprawił, że podróżujemy wyłącznie dla zdjęć, ale znacząco zmienił sposób, w jaki oceniamy jakość wypoczynku. Estetyka stała się sygnałem, że wyjazd odpowiada naszemu stylowi życia – dodaje.

Czytaj więcej

Kariera zawodowa i emerytura mogą poczekać. Ruszają w podróż zanim się zestarzeją
Reklama
Reklama

TikTok i Instagram zamiast biur podróży

Dla osób w wieku 18-24 lata media społecznościowe są głównym narzędziem selekcji. Według danych TripIt, aż 40 procent młodych podróżnych szuka inspiracji wyłącznie na TikToku i Instagramie.

W tej grupie liczy się nie tylko wygląd, ale i „vibe” miejsca – bliskość natury (31,1 procent) oraz elastyczność i brak sztywnego grafiku (21,7 procent).

Silent travel, czyli luksus w ciszy

Rok 2026 przynosi redefinicję luksusu pod znakiem „silent travel”. Choć cena jest ważna (29,6 procent), Polacy coraz częściej szukają ucieczki od tłumów (24,4 procent) i regeneracji psychicznej (20,8 procent).

– Rynek turystyczny staje się rynkiem potrzeb. Ważniejsze od „dokąd jedziemy” staje się „jak chcemy się czuć”. Cisza, prywatność i komfort przestają być dodatkiem, a stają się warunkiem jakości wypoczynku – wskazuje Ankica Ćaleta.

Czytaj więcej

Airbnb stawia na zamienniki popularnych miejsc. Zamiast ścisku, spokój i autentyzm
Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Nowe Trendy
Koniec ery „spotkajmy się na Zoomie”. Biznes wraca do latania
Nowe Trendy
Tripadvisor pod presją inwestora, który wzywa do zmian w zarządzie
Nowe Trendy
Egipt liderem odbudowy turystyki. Nowe kierunki i dużo więcej turystów
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama