Według danych włoskiego urzędu statystycznego (Istituto Nazionale di Statistica) w ubiegłym roku region Emilia-Romania odwiedziło łącznie 13,2 miliona turystów (9 milionów krajowych i 4,2 miliona zagranicznych), którzy wykupili ponad 44 miliony noclegów (odpowiednio 30 milionów i 14,1 miliona). Liczba gości z zagranicy wzrosła w porównaniu z 2024 rokiem o 10 procent, a liczba ich noclegów o 7,9 procent.
Czytaj więcej
Oficjalna organizacja turystyczna Danii VisitDenmark po dłuższej przerwie wznawia działania marketingowe w Polsce. – Budujemy w Polsce sieć partner...
Polacy na trzecim miejscu po Francuzach i Niemcach
Coraz ważniejszą rolę w turystyce przyjazdowej do Emilii-Romanii odgrywają Polacy.
– W ostatnich latach turystyka z Polski bardzo się rozwinęła – Polska stała się trzecim najważniejszym dla naszego regionu rynkiem zagranicznym, po Niemczech i Francji – mówił prezes regionalnej organizacji turystycznej Emilii-Romanii (Emilia-Romagna Regional Tourism Board) Davide Cassani podczas konferencji zorganizowanej w ubiegłym tygodniu w Warszawie przez Włoską Izbę Przemysłowo-Handlową w Polsce.
W 2025 roku liczba polskich turystów wzrosła względem roku poprzedniego o 20,4 procent do 237,8 tysiąca, natomiast liczba ich noclegów zwiększyła się o 16,2 procent do 836,9 tysiąca. Te wyniki dają Polsce pierwsze miejsce wśród rynków zagranicznych pod względem dynamiki wzrostu. Turyści z Polski odpowiadają za 5,7 procent przyjazdów z zagranicy i 5,9 procent noclegów turystów zagranicznych w regionie.
– Turystyka stanowi fundament stosunków dwustronnych między Włochami i Polską. A Emilia-Romania jest przykładem szczególnie udanej współpracy – wskazywał zastępca szefa misji ambasady Włoch w Polsce Luigi Ripamonti.
Jak podkreślał, świetne statystyki to efekt konsekwentnych działań promocyjnych prowadzonych w Polsce przez współpracujące ze sobą Emilia-Romagna Regional Tourism Board i Włoską Izbę Przemysłowo-Handlową w Polsce.
– Emilia-Romania to region, który najbardziej wierzy w polski rynek – zapewniał prezes izby Piero Cannas.
W spotkaniu promocyjnym regionu Emilia-Romania uczestniczyli między innymi przedstawiciele ambasady Włoch w Warszawie, Włoskiej Izby Przemysłowo-Handlowej w Polsce, regionalnej organizacji turystycznej Emilii-Romanii, LOT-u i Wizz Aira
Od „miast sztuki” po Motor Valley
Cannas zwrócił uwagę na ogromny potencjał turystyczny Emilii-Romanii, który współtworzą „miasta sztuki”, w tym Bolonia z najstarszym uniwersytetem w Europie, Rawenna z bizantyjskimi mozaikami wpisanymi na listę światowego dziedzictwa UNESCO czy renesansowa Ferrara, 110-kilometrowe wybrzeże Adriatyku z piaszczystymi plażami, a także bogate tradycje kulinarne i winiarskie (z tego regionu wywodzą się między innymi parmezan, ocet balsamiczny, szynka parmeńska czy sos ragù bolognese – jeden z symboli włoskiej kuchni).
Emilia-Romania jest również mekką miłośników motoryzacji – tamtejsze zagłębie motoryzacyjne, zwane Motor Valley, skupia muzea motoryzacyjne, tory wyścigowe i fabryki takich marek jak Ferrari (Maranello), Lamborghini (Sant’Agata Bolognese), Maserati czy Ducati (Bolonia).
Prezes regionalnej organizacji turystycznej Davide Cassani jako były kolarz szosowy (kilkukrotny zwycięzca Giro dell’Emilia i innych włoskich wyścigów) przywiązuje dużą wagę do rozwijania turystyki rowerowej. Sprzyja jej oplatająca region sieć szlaków rowerowych, przy których stoi sto hoteli dla rowerzystów („bike hotels”).
Największym centrum turystycznym regionu pozostaje Riviera Romagnola (6,3 miliona turystów i 28,5 miliona noclegów w 2025 roku) z Rimini na czele (15,6 miliona noclegów). „Miasta sztuki” przyciągnęły z kolei ponad 4,5 miliona turystów, najwięcej Bolonia (3,2 miliona przyjazdów i 7,2 miliona noclegów). Liczba turystów wypoczywających w Apeninach wzrosła, licząc rok do roku, o 12,7 procent.
Prezes regionalnej organizacji turystycznej Emilii-Romanii Davide Cassani zachęcał do zwiedzania regionu na rowerze
Nowe połączenia lotnicze z Polski do Emilii-Romanii
Do podróżowania do Emilii-Romanii zachęca bardzo dobra siatka połączeń lotniczych. 31 marca LOT zainaugurował całoroczne rejsy z Warszawy do Bolonii.
– Latamy na tej trasie sześć razy w tygodniu, rozkład ułożyliśmy tak, by umożliwić pasażerom zaplanowanie zarówno city breaku, jak i dłuższego urlopu. Dostęp do Emilii-Romanii z przesiadką w Warszawie oferujemy także Litwinom, Łotyszom, Estończykom, Rumunom, a nawet Gruzinom i Japończykom – mówił rzecznik prasowy LOT-u Krzysztof Moczulski.
– Z analizy wyszukiwań w naszej wyszukiwarce lotów wynika, że pasażerowie coraz częściej sprawdzają kierunki europejskie. Widać wyraźnie powrót do tradycyjnych miejsc, do których się kiedyś jeździło, myślę więc, że Emilia-Romania jak i cała „stara” Europa będzie w tym roku przeżywała renesans – dodał.
Czytaj więcej
Władze Capri wprowadzają surowe regulacje przeciwko nachalnemu zaczepianiu turystów. Za agresywne promowanie usług grożą kary do 500 euro. To odpow...
Emilię-Romanię łączą z Polską również tanie linie lotnicze. Do Bolonii lata z Warszawy Wizz Air, a z Modlina, Wrocławia i Krakowa – Ryanair. Z kolei do Rimini można dolecieć Wizz Airem z Modlina (od 22 maja) i Katowic (od 8 czerwca), a Ryanairem z Krakowa i Wrocławia.
– Wierzę, że wraz z otwarciem nowych połączeń ruch turystyczny z Polski do Emilii-Romanii będzie rósł – mówi Davide Cassani. – Dalej pracujemy nad poprawą łączności lotniczej. Do siatki chcemy włączyć połączenie Poznań-Rimini. Liczę, że uda się to w przyszłym roku – dodaje.
Prezes zapowiada również zintensyfikowanie działań marketingowych w Polsce we współpracy z touroperatorami, wymieniając między innymi Rainbowa i Nekerę. – Rozpoczynamy dużą współpracę z nimi – zdradza.
Jak dodaje, udział biur podróży w organizacji wypoczynku Polaków w Emilii-Romanii systematycznie rośnie i wynosi obecnie około 40 procent. 60 procent Polaków podróżuje do tego regionu na własną rękę.
Czytaj więcej
„Malta – zabłyśnij tutaj” („Malta – shine here”) to hasło przewodnie nowej strategii rozwoju „Malta Vision 2050”, ogłoszonej przez maltański rząd....