W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku Grecję odwiedziło 28,5 miliona turystów zagranicznych, czyli o 10 procent więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku – informuje portal Greek Travel Pages, powołując się na wstępne dane Banku Grecji (nie obejmują one pasażerów statków wycieczkowych, z wyjątkiem tych uwzględnionych w badaniu ruchu granicznego, tzw. Border Survey).

Szczególnie udany pod tym względem był sierpień, kiedy liczba turystów sięgnęła 8,47 miliona, a to o 13,4 procent więcej niż rok wcześniej. Średnie wydatki na podróże spadły jednak o 6,5 procent, przez co wpływy z turystyki rosły w wolniejszym tempie 6,5 procent.

Od stycznia do sierpnia przychody z turystyki zagranicznej wyniosły 18,2 miliarda euro, przewyższając ubiegłoroczny wynik o 9,4 procent.

Ruch drogowy rośnie szybciej niż lotniczy

Z danych Banku Grecji wynika, że liczba turystów przyjeżdżających do Grecji drogą lądową rosła znacznie szybciej niż liczba pasażerów przylatujących samolotami.

Od stycznia do sierpnia liczba przekroczeń drogowych przejść granicznych zwiększyła się o 22,6 procent, podczas gdy na lotniskach wzrost wyniósł 5,7 procent. Jeszcze większą dysproporcję odnotowano w sierpniu, kiedy liczba przyjazdów drogą lądową wzrosła o 32,2 procent, a drogą lotniczą o 4,9 procent.

Znaczący udział we wzroście ruchu turystycznego mieli podróżni z Unii Europejskiej. W ciągu ośmiu miesięcy Grecję odwiedziło 16,97 miliona mieszkańców państw UE, o 11 procent więcej niż rok wcześniej. Liczba przyjazdów z pozostałych krajów zwiększyła się o 8,5 procent, do 11,54 miliona.

Czytaj więcej

Grecka turystyka w liczbach. Dwa regiony kumulują połowę wszystkich noclegów

Niemcy liderem, Włosi z największą dynamiką wzrostu

W rankingu rynków źródłowych, które uwzględnia w swoich badaniach Bank Grecji, pierwsze miejsce zajmują Niemcy. Od stycznia do sierpnia Grecję odwiedziło 4,21 miliona niemieckich turystów, o 8,1 procent więcej niż przed rokiem. Wydali oni łącznie 2,86 miliarda euro, co oznacza wzrost o 7,2 procent.

Drugim największym rynkiem jest Wielka Brytania z wynikiem 3,4 miliona turystów, o 3,9 procent więcej, licząc rok do roku. Wydatki Brytyjczyków wzrosły o 5 procent, do 2,67 miliarda euro.

Szczególnie dobre wyniki osiągnął rynek włoski. Liczba turystów z Włoch zwiększyła się aż o 22,1 procent, do 1,92 miliona, a ich wydatki wzrosły o 31,7 procent, do 1,26 miliarda euro.

Spadki zanotował natomiast rynek francuski. Liczba turystów zmniejszyła się o 5,4 procent, do 1,35 miliona, a wpływy spadły o 8,1 procent, do 931,9 miliona euro.

Ciekawy trend uwidocznił się na rynku amerykańskim. Choć liczba turystów ze Stanów Zjednoczonych zmniejszyła się o 1,5 procent, do 1,06 miliona, ich wydatki wzrosły aż o 21 procent, do 1,47 miliarda euro.

Czytaj więcej

Wyspy Jońskie chcą skorzystać z popularności „Odysei”. Itaka się nie zgadza

Sierpień przyniósł spadek przyjazdów z Wielkiej Brytanii

Wyniki samego sierpnia pokazują duże różnice między poszczególnymi rynkami. Liczba niemieckich turystów wzrosła o 9,2 procent, do 1,18 miliona, a ich wydatki zwiększyły się o 24,2 procent, do 835,5 miliona euro.

W wypadku Włoch wzrosty wyniosły odpowiednio 17,5 procent, do 652,2 tysiąca i 31,3 procent, do 428,2 miliona euro.

Znacznie słabiej wypadła Wielka Brytania. Liczba brytyjskich turystów spadła o 15,9 procent, do 822,8 tysiąca, natomiast ich wydatki zmniejszyły się aż o 32,8 procent, do 564,9 miliona euro.

Francja również zanotowała spadek liczby turystów – o 6,1 procent, do 423,3 tysiąca, ale wpływy z tego rynku wzrosły o 16,2 procent, do 307,5 miliona euro.

Z kolei liczba turystów ze Stanów Zjednoczonych zwiększyła się w sierpniu o 33,4 procent, do 232,4 tysiąca, a ich wydatki wzrosły aż o 52,3 procent, do 346,3 miliona euro.

Wydatki na podróże niemal takie same, jak rok temu

Pomimo wyraźnego wzrostu liczby przyjazdów sierpień przyniósł spadek średnich wydatków turystów zagranicznych. Wyniosły one 552,4 euro na podróż, wobec 590,7 euro rok wcześniej (minus 6,5 procent).

W lipcu z kolei było odwrotnie – liczba turystów zmniejszyła się o 3,1 procent, ale wpływy z turystyki wzrosły o 7,2 procent.

Od stycznia do sierpnia średnie wydatki na podróż pozostały niemal niezmienione – wyniosły 613,2 euro, wobec 614,9 euro rok wcześniej (spadek o 0,3 procent).

Jak wskazuje Bank Grecji, wzrost przychodów z turystyki w pierwszych ośmiu miesiącach był więc przede wszystkim rezultatem większego ruchu turystycznego, a nie wzrostu wydatków turystów.

Czytaj więcej

Greckie hotele zwiększają inwestycje o połowę. Zielona transformacja nabiera tempa