Pies też pasażer, odszkodowanie za opóźniony lot mu się należy

Fot. Adobe Stock

Choć może to zabrzmieć jak żart, pies dostał rekompensatę za odwołany lot. Okazuje się, że w rozporządzeniu unijnym 261 nie zapisano, że pasażer musi być człowiekiem.

14 stycznia samolot duńskiej czarterowej linii lotniczej Danish Air Transport (DAT) miał lecieć z Palermo do Lampedusy. Z powodu problemów technicznych rejs został odwołany. Ponieważ chodziło o anulowanie z powodu usterki, pasażerom przysługiwało odszkodowanie. Jednym z nich był pies Jack, podróżujący w kabinie. Jego bilet kosztował 27 euro. W sprawie Jacka reprezentował adwokat, a jej finał jest taki, że linia musi wypłacić 250 euro rekompensaty.

CZYTAJ TEŻ: Kanada – 1000 dolarów za odwołany lot

– To nie żart – mówi kapitan samolotu MD 80 i szef DAT-u Jesper Rungholm w rozmowie z niemieckim portalem branżowym aeroTelegraph. Wyjaśnia, że zgodnie z rozporządzeniem 261 Unii Europejskiej prawo do odszkodowania ma każdy, kto ma wszystkie niezbędne dokumenty. Te ostatnie muszą mieć też psy, które lecą na pokładzie. – Nigdzie nie zapisano, że pasażer ma być człowiekiem – dodaje Rungholm.

Przewoźnik wypłaci tę kwotę, ale jego szef mówi, że wspomniane rozporządzenie to katastrofa dla linii lotniczych. – Trzeba koniecznie przeprowadzić rewizję przepisów – apeluje. W podobnym tonie wypowiada się dyrektor Stowarzyszenia Europejskich Regionalnych Linii Lotniczych Montserrat Barriga. – To kolejny dowód na chciwość niektórych, odbijająca się negatywnie na przewoźnikach – mówi.

ZOBACZ TAKŻE: Linie lotnicze odpowiadają za oparzenie kawą

To, że obowiązek wypłacenia odszkodowań za odwołane lub opóźnione loty może przytłoczyć przewoźnika, można było obserwować w 2018 roku. Czarterowe linie lotnicze Small Planet Airlines podały jako jeden z powodów bankructwa kumulację wysokich rekompensat, jakie powinna wypłacić z powodu fali opóźnień.

ZOBACZ: Small Planet – pechowy początek wakacji

Ponieważ rozporządzenie nakłada na przewoźnika obowiązek zaopiekowania się pasażerem, szef DAT-u, jak sam mówi z przekąsem, czeka teraz na skargę, że w czasie oczekiwania na lot linia firma nie podała karmy psu albo, że wybrała nieodpowiednią miskę na wodę.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polacy w pociągu wciąż daleko od Europy

Najczęściej na Pomorzu, najrzadziej na Lubelszczyźnie – statystyczny Polak wsiada do pociągu średnio osiem ...

Unijni ambasadorowe za zniesieniem wiz dla Ukrainy

Ambasadorowie państw unijnych poparli zniesienie przez UE wiz dla obywateli Ukrainy – poinformowały źródła ...

Strajk w fińskich portach. Pasażerowie nie wypłyną

W poniedziałek szereg związków zawodowych z Półwyspu Skandynawskiego przyłączy się do strajkujących pocztowców z ...

W biurach podróży – przeceny odwołane

Drugi tydzień z rzędu raporty PZOT przynoszą niepokojące dane – spada rok do roku ...

Anna Krupka będzie nowym ministrem sportu i turystyki?

Jak dowiaduje się „Rzeczpospolita”, Anna Krupka, obecna sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki, ...

Wizz Air zamawia 146 airbusów A320neo

Linia Wizz Air podpisała porozumienie z Airbusem w sprawie zakupu kolejnych 146 samolotów z ...