Targi turystyczne „Globalnie”: Nelly Mała Reporterka i tłumy Ślązaków

Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image
Post Image

Ponad 200 wystawców, prawie 300 godzin imprez towarzyszących, 3 strefy tematyczne, 2 regiony partnerskie – tak prezentuje się w liczbach, 24. edycja Międzynarodowych Targów Turystyki Globalnie w Katowicach

Na targach, które trwają od piątku, tradycyjnie najbogatsza jest oferta krajowa. Województwo Świętokrzyskie przywiozło swoją słynną już srebrną kapsułę, w której wnętrzu ukryte jest kino 5D. Ta mobilna promocja regionu sprawdziła się już wcześniej na wielu imprezach wystawienniczych, nie tylko w Polsce. Tym razem ekspozycja zdobyła nagrodę dla najlepszego stoiska Globalnie 2018.

Dinozaury i pszczoły

– Pokazujemy w naszym kinie filmy o regionie. Dzięki efektom takim jak woda, wiatr i zapach, przenosimy zwiedzających w Świętokrzyskie – opowiada Jacek Kowalczyk, prezes Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego. – W czasie targów promujemy nowy projekt „Kielce raj dla dzieci”, którego inauguracja nastąpi 1 czerwca. Jest z nami Bałtów, miejscowość która oprócz tego, że znana jest z parku dinozaurów stawia też na pszczoły i organizuje największą imprezę pszczelarską w Polsce, czyli Święto Pszczoły.

Drugi region partnerski targów to Dolny Śląsk, z bogatą ofertą m.in. muzeum Karkonoskie Tajemnice w Karpaczu, również zdecydował się na interaktywność i interakcje z odwiedzającymi imprezę. – Mamy warsztaty malowania ceramiki, specjalny ekran, gdzie można stworzyć własnego Ducha Gór, a także okulary VR, dzięki którym można poczuć, jak wygląda prawdziwy ski-raft, czyli spływ pontonem po rzece Bardo. Chcemy by nasze stoisko żyło, nie ograniczamy się tylko do rozdawania folderów – podkreśla Piotr Wnukowicz z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego.

Region Śląski reklamuje się jako miejsce z pozytywną energią. Oferuje góry, jeziora, zabytki poprzemysłowe i kulturowe dziedzictwo UNESCO. Jak podkreśla Agnieszka Sikorska, dyrektor biura Śląskiej Organizacji Turystycznej różnorodność to atut regionu. – Z nowości polecam rowerową trasę do uprawiania downhillu prowadzącą z Koziej Góry w Bielsku-Białej. Dzięki instruktorom i dobrej jakości sprzętowi, po odpowiednim przeszkoleniu z pozoru ekstremalna jazda po stoku staje się bezpieczna i dostępna właściwie dla każdego rowerzysty. Na stoisku Industrialne Zabrze z kolei, opowiadamy o planowanym na czerwiec otwarciu dla turystów Głównej Sztolni Dziedzicznej Kopalni Luiza, a także rozdajemy 20 procentowe zniżki na zwiedzanie Kopalni Guido z nowym poziomem 355, gdzie na tzw. ekstremalnej trasie można poczuć na własnej skórze, na czym polegał górniczy trud – dodaje Agnieszka Sikorska.

Zdjęcie z chorwackimi piłkarzami

Wśród zagranicznych wystawców nie sposób pominąć silnej reprezentacji Chorwacji obecnej na trzech stoiskach: Dalmacji, regionu Kvarner i półwyspu Istria. – Chcemy stworzyć nowy motyw przyjazdów do Chorwacji – mówi dyrektor biura Narodowej Organizacji Turystycznej Chorwacji w Polsce Agnieszka Puszczewicz. – Pragniemy zwrócić większą uwagę gości na bogactwo kulturowe Chorwacji, a także na bogatą i różnorodną kuchnię. Chorwacja czeka na Polaków. W zeszłym roku było ich u nas aż 930 tysięcy, a w tym sezonie chcemy przekroczyć milion. Za przykład nowej promocji państwa można uznać pojawienie się na targach drużyny Hajduka-Split. Piłkarze najstarszego klubu piłkarskiego w Chorwacji, po rozdaniu autografów i zrobieniu sobie pamiątkowych zdjęć z fanami rozegrali mecz przyjaźni z Górnikiem Zabrze.

Na polskich turystów czekają także sanatoria w Truskawcu na Ukrainie i Słowacy, którzy zachęcają do przyjazdu folklorem, degustacją win i słowackiej „whisky”, której historię można poznać w Nestville Parku na Spiszu z nową ekspozycją rzemiosł ludowych i gorzelnictwa.

Również Czesi, co roku obecni na targach Globalnie nie zasypiają gruszek w popiele. – Mamy gamę wystawców ze wszystkich czeskich regionów. Dużym zainteresowaniem cieszą się nasze ciągle rozwijające się szlaki rowerowe. Z okazji 100-lecia powstania Czechosłowacji promujemy także słynne czeskie marki, np. Muzeum Skody w Mladej Boleslav czy architekturę okresu międzywojnia – zaznacza Anna Gruszczyńska z przedstawicielstwa Czech Tourism w Polsce.

Mała Nelly przyciąga tłumy

Dzięki współpracy z lokalnymi partnerami powstały strefa: edukacyjna, rozrywki i sportowa. Za pierwszą odpowiedzialne jest Muzeum Śląskie w Katowicach, które na bazie wystawy „Na tropie Tomka” oraz serii powieści Alfreda Szklarskiego opracowało krainę zabaw plastycznych i gier planszowych. Za drugą – Śląskie Wesołe Miasteczko Legendia, które wraz ze swoją nową atrakcją, kolejką górską w stylu dark ride, przypomniało legendę o Bazyliszku. W strefie sportu rozgościł się Everest Climbing z ruchomą ścianką wspinaczkowa i symulatorem lotu. Miłośnicy wspinaczki mogą wziąć udział w konkursie. Tych ostatnich nie brakowało, na wielu stoiskach przygotowano konkursy wiedzy o danym miejscu czy regionie. Nowością jest konkurs dla publiczności – questing.

– Współpracujemy z Fundacją Questing Wyprawa Po Skarb. Dla nas zorganizowali grę targową, polega na tym, że co 10 minut startują pary, które mają za zadanie trafić do wyznaczonych wystawców, odpowiedzieć na pytania na ich stoisku otrzymać od nich pieczątki i ułożyć hasło, w jak najkrótszym czasie. Znajomość topografii, logicznego myślenia i umiejętności komunikacyjne nagradzamy atrakcyjnymi wycieczkami do Włoch, noclegami np. w zamku Książ i innymi super-nagrodami – zachęca Katarzyna Szczytowska, organizator targów.

Konkursy znalazły swoich odbiorców. Pani Grażyna Bialik z Sosnowca, która zdobyła nagrodę w jednym z nich nie kryła zadowolenia. – Na targach można wiele dowiedzieć się, spróbować lokalnych przysmaków. Wystawcy są bardzo mili i pomocni. Szukam nowości, ale chętnie wróciłabym np. do Bułgarii, by zobaczyć jak się zmieniła przez ostatnie lata.

Zakres tematyczny 24. edycji targów obejmuje także konferencje branżowe, m.in. na temat wiodący imprezy, tj. turystyka przyszłości. Nie zabrakło także spotkań z prawdziwymi podróżnikami. Był wśród nich Jaś Mela, opowiadający o wyzwaniu, jakim jest radzenie sobie z niepełnosprawnością, o backstage’u pracy fotografa „National Geographic” mówił Marcin Dobas. Największą publiczność zgromadziło jednak spotkanie z najmłodszą globtroterką, autorką kilku książek – Nelą Małą Reporterką. Chętnych na prelekcję i spotkanie z podróżniczką było tak wielu, że sprzedaż biletów w kasach została wstrzymana na ponad pół godziny ze względów bezpieczeństwa!

Okazuje się, że turystyka może budzić wielkie emocje. W niedzielę targi Globalnie czekają na zwiedzających do godz. 16.00.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Do Stanów Zjednoczonych bez wiz. Ale nie od razu

Odlatujący do Los Angeles we wtorek, 12 listopada, z warszawskiego Lotniska Chopina samolot LOT-u ...

Grecka turystyka znów urosła

O 4,1 procent wzrosła w 2019 roku liczba turystów w Grecji. Większe niż przed ...

Odkryj malowniczy Dubaj

Wyścigi wielbłądów, plaże z krystalicznie czystą wodą, zachody słońca nad Palm Jumeirah, pustynny lis ...

Eurostat: Polska w czołówce wzrostu liczby pasażerów lotniczych

W 2018 roku w Unii Europejskiej samolotami podróżowało rekordowe 1,1 miliarda pasażerów, o prawie ...

Egipt ma nową minister turystyki

Rania Al-Mashat zastąpiła Yehię Rascheda. Nowa minister karierę zrobiła w branży finansowej Rania Al-Mashat ...

Załogi LOT-u chcą więcej pieniędzy za „postojowe”

Piloci i stewardesy zatrudnieni w Locie, dla których nie ma obecnie pracy, odrzucili ofertę  ...