Reklama

Egipska turystyka rozwija się coraz szybciej

17,8 miliona turystów odwiedziło Egipt w zeszłym roku, wynika z raportu przygotowanego na zlecenie dubajskich targów turystycznych Arabian Travel Market.

Publikacja: 12.02.2020 07:21

Egipska turystyka rozwija się coraz szybciej

Foto: Fot. Filip Frydrykiewicz

Targi turystyczne w Dubaju, Arabian Travel Market, opublikowały raport przygotowany przez Colliers International, dotyczący stanu i przyszłości turystyki Egiptu. Wynika z niego, że w zeszłym roku kraj odwiedziło 17,8 miliona turystów, czyli o 57,5 procent więcej niż rok wcześniej. Autorzy analizy wzrost ten tłumaczą tanią walutą i dopłatami rządowymi do lotów czarterowych z zagranicy.

Najwięcej turystów przyjechało z Niemiec (2,5 miliona, plus 48 procent) i wydali oni 1,2 miliarda dolarów. Do 2024 roku liczba gości z tego kraju ma się zwiększyć do 2,9 miliona, a ich wydatki do 2,2 miliarda dolarów. Na drugim miejscu znalazła się Ukraina (1,5 miliona przyjazdów, plus 50 procent). Ten wzrost wynika z dostępności bezpośrednich lotów, które zostały przywrócone po dwóch latach zawieszenia w kwietniu 2018 roku.

CZYTAJ TEŻ: Turyści wrócili do Egiptu

Branża duże nadzieje wiąże ze zniesieniem przez rząd brytyjski w październiku zeszłego roku zakazu operacji lotniczych do Szarm el-Szejk. Wówczas ambasador Wielkiej Brytanii w Egipcie Geoffrey Adams powiedział, że w 2020 roku do Egiptu przyjedzie prawie pół miliona Brytyjczyków.

Z danych STR, firmy monitorującej rynek hotelowy na świecie, wynika, że po ustanowieniu wspomnianego zakazu po katastrofie rosyjskiego samolotu linii Metrojet w 2015 roku, lecącego z Szarm el-Szejk do Petersburga, który opinia międzynarodowa uznała wypadek za zamach terrorystyczny, średnie obłożenie w hotelach wynosiło 33,6 procent, zaś w zeszłym roku wzrosło do 59,7 procent.

Reklama
Reklama

Choć najważniejszym regionem jest i będzie Europa – w 2022 roku do Egiptu ze Starego Kontynentu przyjechać ma 9,1 miliona turystów (dla porównania w 2018 roku było to 6,2 miliona) – to na znaczeniu coraz bardziej zyskuje region Zatoki Perskiej. W ciągu trzech lat liczba turystów z krajów nad zatoką ma wzrosnąć o 11 procent. W tym roku wydadzą oni 2,4 miliarda dolarów, czyli o 11 procent więcej, licząc rok do roku.

ZOBACZ TAKŻE: Egipt uruchomi loty z Luksoru nad Morze Czerwone

Głównym rynkiem w tej części świata będzie Arabia Saudyjska (1,4 miliona przyjazdów w 2019 roku, w 2024 roku ma ich być 1,8 miliona). Klienci z tego kraju wydali w zeszłym roku 633 miliony dolarów, w 2024 roku będzie to już, według szacunków Colliers International, 1,1 miliarda.

Na znaczeniu mają zyskać też Chiny, branża z niecierpliwością oczekuje również przywrócenia bezpośrednich lotów do kurortów nad Morzem Czerwonym z Rosji. Po wspomnianej katastrofie nadal obowiązuje zakaz wykonywania takich rejsów, a Rosjanie mogą polecieć tylko z Moskwy do Kairu.

Całkowite przychody z turystyki Egiptu wyniosły w zeszłym roku 16,4 miliarda dolarów, w ciągu najbliższych lat będą rosły średnio o 13 procent rocznie i wyniosą w 2024 roku 29,7 miliarda dolarów.

CZYTAJ TEŻ: Egipt połączył turystykę z ochroną zabytków

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Popularne Trendy
Turcja kończy rok bez wzrostu w turystyce. Dopisali Rosjanie i Niemcy, ale zawiedli Arabowie
Popularne Trendy
Rekord na tureckich lotniskach. Cztery razy więcej pasażerów niż w Polsce
Popularne Trendy
Za 15 lat liczba turystów sięgnie 2,5 miliarda. „AI to nie opcja, to konieczność”
Materiał Promocyjny
Chorwacja dla tych, którzy chcą więcej niż plaża
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama