W czerwcu LOT uruchomił bezpośrednie loty do Tel Awiwu w Izraelu z Lublina, Gdańska, Poznania i Wrocławia, a z Warszawy zwiększył liczbę rejsów.
- Dzięki współpracy z Ministerstwem Turystyki Izraela, LOT oferuje pasażerom 19 połączeń tygodniowo do jednego z najatrakcyjniejszych pod względem turystycznym regionów w basenie Morza Śródziemnego - powiedział w środę na konferencji pasowej Milczarski, inaugurując uruchomienie tych połączeń.
Najwięcej, bo 13 rejsów tygodniowo do Tel Awiwu jest realizowanych z Warszawy, po dwa z Wrocławia i Lublina i po jednym z Gdańska i Poznania.
- Planujemy przewieźć około 300 tysięcy turystów w ciągu roku. Ten projekt ma dla nas fundamentalne znaczenie, bo po pierwsze mogliśmy zwiększyć częstotliwość latania do Izraela, a po drugie dzięki tej ofercie otworzymy się na porty regionalne - tłumaczył szef LOT.
Rejsy do Tel Awiwu obsługiwane będą samolotami Boeing 737-800 Next Generation. Maszyna na pokład może zabrać 186 pasażerów.
- Izrael od zawsze przyciągał Polaków, zwłaszcza tych, którzy szukali tam wrażeń kulturowych czy religijnych. Z każdym rokiem jest też coraz popularniejszy wśród ludzi poszukujących wypoczynku nad Morzem Śródziemnym. A lotnisko w Tel Awiwie znajduje się wśród głównych atrakcji Izraela – jest dobrym punktem wypadowym na wyjazdy nad Morze Martwe, do Jerozolimy, wybrzeżu Morza Śródziemnego i Czerwonego - podkreślił Milczarski.
Yariv Levin, który z okazji inauguracji połączeń przyjechał do Warszawy, podkreślił, że Izrael to jeden z najpopularniejszych kierunków podróży na świecie. - Turyści mogą się czuć u nas bezpiecznie, ponieważ mamy bardzo wysokie standardy bezpieczeństwa. Spokojnie można spacerować np. wieczorem plażą w Tel Awiwie - mówił.
W jego ocenie, połączenia LOT-u do Tel Awiwu to "otwarcie nowej ery w turystyce do Izraela". - Każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Oferujemy dobrą infrastrukturę, pogodę, kuchnię, a także wiele zabytków i miejsc wartych odwiedzenia. Odwiedzając Tel Awiw, można np. udać się do położonej tuż obok historycznej Jerozolimy - powiedział.
Według Levina, w zeszłym roku Polskę odwiedziło około 180 tys. turystów z Izraela, a 50 - 60 tysięcy Polaków rocznie odwiedza Izrael.
- W ciągu pięciu miesięcy tego roku odnotowaliśmy 25-procentowy wzrost, jeśli chodzi o światowych turystów. W przypadku Polski to 36-procent wzrostu - wyjaśnił.
Rozwój siatki połączeń LOT-u jest jednym z elementów =strategii rentownego wzrostu, którą spółka wdraża od początku 2016 roku. W sumie polski przewoźnik uruchomił prawie 30 nowych połączeń, w tym do Tokio, Seulu, Los Angeles i Newark. Jak poinformował w środę Milczarski, w tym roku przewoźnik planuje przewieźć około 6,6 mln pasażerów. W zeszłym roku z LOT-em podróżowało 5,5 mln ludzi=.