40 mln – tylu turystów odwiedziło kopalnię soli „Wieliczka” od zakończenia II wojny światowej.
9 – z tylu poziomów składa się kopalnia w Wieliczce. Najstarsze komory powstały na poziomie pierwszym znajdującym się na głębokości ok. 64 m.
2300 - tyle komór ma kopalnia soli oraz prawie 245 km korytarzy.
5,5 tysiąca - lat temu ludność kultury lendzielskiej czerpała solankę z powierzchniowych źródeł i odparowywała z niej sól w żarze palenisk. Archeolodzy odkryli w Baryczy nad potokiem Malinówka prehistoryczną warzelnię.
320 – gramów soli można rozpuścić w litrze wody. Więcej już się nie da. Dokładnie taka woda, czyli w pełni nasycona solanka, wypełnia kopalniane jeziora zdobiące szlak turystyczny.
20 000 – ton soli wydobyto z komory Warszawa, która stała się największą salą balową podziemnej Wieliczki. To tam odbywają się bale sylwestrowe, koncerty noworoczne, turnieje tańca, a nawet gale boksu.
5 – żyrandoli z solnych kryształów zdobi kaplicę św. Kingi. W roku 1918 po raz pierwszy rozbłysły światłem elektrycznym.
40 – tyle miejsc sakralnych powstało w wielickiej kopalni między XVI a XX stuleciem. Były to zarówno w pełni wyposażone kaplice, jak i niewielkie wnęki z krzyżem bądź obrazem świętego patrona.
4 – tyle kaplic można zobaczyć na Trasie Turystycznej. Dwie górnicy wykuli w soli, dwie wyrzeźbili w drewnie.
26 – w sumie tyle szybów posiadała w całej swej historii Kopalnia Soli „Wieliczka”. Współcześni turyści korzystają z dwóch – Daniłowicza oraz Regis. W niedalekiej przyszłości dołączy do nich trzeci, aktualnie przebudowywany szyb Ignacego Paderewskiego.
378 – drewnianych stopni pokonują turyści, którzy zwiedzanie kopalni rozpoczynają od zejścia szybem Daniłowicza.
9 – wsi kosztował króla Zygmunta Wazę „Lubomierz” – szyb odkupiony od Lubomirskich, nielegalnie przez tychże wybity w Wieliczce.
105 – liczba koni pracujących w wielickiej kopalni, pod ziemią i na powierzchni, w roku 1743.
20 660 – ton soli kamiennej wydobywano rocznie z wielickiej kopalni pod koniec XVI w.
260 320 – ton soli warzonej rocznie – tyle wyniósł rekord produkcyjny w wielickiej warzelni próżniowej, który padł w latach 70. XX w.
135 – metrów. Na tej głębokości znajduje się Uzdrowisko Kopalnia Soli „Wieliczka”. W Podziemnej bazie leczniczej kuracjusze korzystają z dobroczynnego mikroklimatu oraz aktywnej rehabilitacji układu oddechowego.
327 – metrów. Tyle wynosi maksymalna głębokość Kopalni Soli „Wieliczka”.
520 - kg. Tyle ważyły największe i najcięższe bałwany (czyli bryły w kształcie walca) soli wydobywane w Wieliczce w XIV wieku.
35 – metrów. Tak wysoko sięga strop komory Stanisława Staszica, co czyni ją najwyższym udostępnionym do zwiedzania wyrobiskiem wielickiej kopalni. Komora znajduje się na Trasie Turystycznej i była świadkiem wielu niecodziennych wydarzeń, zorganizowano w niej m.in. wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa podziemny lot balonem.
3 – jeziorka, które można zobaczyć podczas zwiedzania Trasy Turystycznej. Pierwsze i jednocześnie najgłębsze znajduje się w komorze Barącza, kolejne są w komorach Weimar oraz Piłsudskiego.
600 – lat mają najstarsze pnie drzew, które można zobaczyć w zabytkowych kasztach zabezpieczających komory na Trasie Górniczej.
7500 - metrów kwadratowych. Taka jest powierzchnia tężni, jej elementem jest wznosząca się na wysokość 22 metrów wieża widokowa, z której podziwiać można panoramę parku i górniczych szybów.
7,5 mln - metrów sześciennych. To powierzchnia wyeksploatowanych na przestrzeni wieków wyrobisk tzw. pustek. Wydobytej soli wystarczyłoby na budowę trzech piramid Cheopsa, a pod ziemią ukryłby się nowojorski Chrysler Building, wieża Eiffla czy ustawione jedna na drugiej trzy katedry Notre Dame.
300 – tyle imprez odbywa się rocznie w kopalni to m.in. mecze bokserskie, bale, turnieje tańca.
414 – tylu uczniów Szkoły Podstawowej nr 2 w Wieliczce utworzyło w kopalni odblaskowy obraz Polski i tym samym znalazło się w księdze rekordów Guinessa.
100 – metrów. Na takiej głębokości na słonym jeziorze w komorze Erazma Barącza olimpijczyk Mateusz Kusznierewicz w 2001 roku popłynął na desce windsurfingowej.
125 – metrów. Na takiej głębokości znajduje się komora Juliusza Słowackiego, gdzie można przenocować na wygodnym łóżku.