Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 05.09.2019 08:39 Publikacja: 05.09.2019 08:39
Foto: onurair.com
Holiday Europe uzyskała 24 sierpnia licencję przewoźnika (AOC) od bułgarskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego - donosi portal Austrian Aviation. 49 procent udziałów w niej, czyli maksymalnie tyle, na ile pozwala podmiotom spoza wspólnoty unijne prawo, ma turecki przewoźnik Onur Air. Daje mu to dostęp do rynku Unii Europejskiej, bo jako firma spoza niej może wykonywać połączenia na jej terenie tylko w ograniczonym zakresie.
Onur Air współpracuje w ramach umowy code-share z greckim Olympusem Airways w zakresie wykonywania lotów do Egiptu, ponieważ nie ma prawa realizować komercyjnych połączeń pod własnymi numerami rejestracyjnymi między Unią Europejską a krajem faraonów. Można przypuszczać, że w przyszłości loty te zostaną przejęte przez Holiday Europe.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Pierwsze sale nowego, oczekiwanego od lat flagowego muzeum Egiptu, zostały udostępnione zwiedzającym. Na razie t...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
Dolina Sanu i Wisły zwykle kojarzy się ze spływami kajakowymi, wypadami rowerowymi wzdłuż rzek i klasycznymi atr...
Od października lotnisko Chopina zyska nowe połączenie do Maroka. Pasażerowie będą mogli polecieć bezpośrednio d...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Wierzyciele bezskutecznie szukają majątku jednej z najbogatszych do niedawna Polek. I stawiają jej coraz poważni...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas