Bank Centralny Islandii poinformował o obniżeniu stóp procentowych o 0,25 punktu procentowego, do 3,5 procent. Na taki krok zdecydował się w tym roku już dwa razy. Instytucja obniżyła też tegoroczną prognozę dotyczącą PKB do minus 0,2 procent, co związane jest ze spadkami w turystyce.

Z raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) wynika, że w 2018 roku wpływy z turystyki stanowiły 8,3 procent PKB Islandii. Islandzki Urząd Statystyczny podaje natomiast, że w 2017 roku było to 8,6 procent.

Zobacz też: "Islandia - bliżej niż myślisz".

W 2018 roku Islandię odwiedziło 2,3 miliona turystów, czyli o 5,4 procent więcej rok do roku. Statystyki za pierwsze półrocze tego roku pokazują, że liczba gości zagranicznych spadła o 12,4 procent. Największy spadek w ujęciu procentowym był udziałem Izraela - przyjezdnych z tego kraju było o 38,5 procent mniej, a dalej Stanów Zjednoczonych - minus 26,5 procent i Kanady - minus 23 procent. W wypadku Polski spadek wyniósł 4,3 procent. Do sytuacji tej przyczyniła się upadłość linii lotniczej Wow Air, do której doszło w marcu tego roku.

Czytaj: "Upadek Wow Aira zaszkodził gospodarce Islandii".

Prezes Banku Centralnego Asgeir Jonsson, cytowany przez agencję informacyjną Bloomberg, mówi, że sytuacja gospodarcza może zacząć się poprawiać, bo mimo że gości jest mniej, to wydają oni na pobyt więcej pieniędzy. O ile dokładnie, prezes nie podaje. Dobrą wiadomością jest również to, że poprawia się sytuacja w rybołówstwie, które tradycyjnie było najważniejszym źródłem przychodów kraju.