Przegrana Airbusa z Boeingiem

Brytyjski urząd normalizacji reklam ASA odrzucił skargę Airbusa, że Boeing zamieścił kłamliwe stwierdzenia w kampanii reklamowej pod koniec 2012 roku

Publikacja: 08.08.2013 11:31

Przegrana Airbusa z Boeingiem

Foto: Materiały Promocyjne

Decyzja jest zwycięstwem Boeinga w długiej wojnie na słowa obu producentów samolotów o uzyskanie przewagi na rynku szacowanym na 4 bln dolarów w ciągu 20 lat. Firmy te prowadzą publiczne spory od ponad 20 lat, głównie dotyczące korzystania z pomocy publicznej.

Najnowszy dotyczy ogłoszenia reklamowego Boeinga w specjalistycznym magazynie „Flight International" pod koniec ubiegłego roku, twierdzącego, że najnowszy B747 jest znacznie tańszy w eksploatacji od superjumbo A380. W reklamie tej koncern z Chicago utrzymywał, że B747-8 jest lepszy o 26 proc. od A380 pod względem kosztów lotu na odległość 6 tys. mil morskich (ok. 10 tys. km). Ponadto, że jumbo jet zużywa o 8 proc. mniej paliwa, bo superjumbo jest większy i cięższy.

Airbus zareagował kampanią reklamową pokazując samolot Boeinga z mocno wydłużonym nosem i pytaniem: „Dlaczego nasz konkurent naciąga prawdę? — nawiązując do opowieści o Pinokio, któremu nos wydłużał się za każdym razem, gdy powiedział nieprawdę.

Brytyjski niezależny organ regulujący rynek reklam w środkach przekazu odrzucił w swym werdykcie twierdzenia Airbusa, że reklama Boeinga porównująca B747-8 i A380 „nie była prawdopodobnie wprowadzeniem w błąd", bo szefowie linii lotniczych oglądający ją nie podejmowali zapewne decyzji o zakupie takiego czy innego modelu bez dokładnego zbadania danych o osiągach obu maszyn, odpowiadających ich konkretnym wymaganiom.

ASA przyznał, że Boeing w tej reklamie „podsumował kilka tylko istotnych danych dotyczących osiągów, które należy interpretować w kontekście bardzo obszernej dokumentacji technicznej dostarczanej nabywcom samolotów".

Boeing stwierdził, że „jest zadowolony z tego, że nasze reklamy podkreślające korzyści kupowania wyrobów Boeinga uzyskały poparcie". Rzecznik koncernu, Charlie Miller przyznał, że reklamowanie porównawcze może być przydatnym narzędziem. — To dobry pomyśl, by co jakiś czas publikować dane porównawcze, które podkreślają wartość danego wyrobu — powiedział.

Szef pionu handlowego Airbusa, John Leahy oświadczył w komunikacie, że Boeing „usiłuje nadal wprowadzać w błąd opinię publiczną zachwalając +standardowy wystrój+, którego tak naprawdę nigdy nie sprzedał ani nie zainstalował w żadnym swym samolocie. Boeing powinien zaprzestać zwodzenia i przyznać, że wystrój „referencyjny" starszych B747 nie odpowiada rzeczywistości".

Airbus oświadczył, że w uczciwym porównywaniu zużycia paliwa na miejsce pasażerskie obu dużych samolotów „należy uwzględniać aktualną konfigurację miejsc w kabinie i poziom komfortu oferowane przez linie lotnicze. W takich porównywalnych warunkach A380 wykazuje (w ponad 150 lotach dziennie) znacznie mniejsze spalanie paliwa na jedno miejsce w porównaniu z B747-8".

Airbus utrzymuje, że argumentacja Boeinga nie uwzględnia znacznie większej liczby miejsc pasażerskich i większego komfortu podróżnych, bo A380 ma 525 w standardowej wersji kabiny, a samolot Boeinga 467.

Rzecznik ASA, Matt Wilson poinformował, że Boeing złożył do tego urzędu skargę na reklamę Airbusa z Pinokiem — Spraszamy formalnie, czy reklama i twierdzenia Airbusa wprowadzają w błąd i oczerniają — powiedział.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek