Kontrowersje wokół interchange

First Data Polska, właściciel marki Polcard i największy agent rozliczeniowy na polskim rynku płatności, protestuje przeciwko planom ustawowego uregulowania prowizji za płacenie kartami

Publikacja: 10.09.2012 13:58

Kontrowersje wokół interchange

Foto: Bloomberg

"Naszym zdaniem regulacje stawek interchange powinny uczestnikom rynku pozwolić z większą pewnością planować koszty działalności" – napisała firma w oświadczeniu na temat planowanego uregulowania opłat kartowych.

Zdaniem First Data Polska obniżka interchange w perspektywie kilku lat zostanie zrekompensowana zwiększonymi obrotami realizowanymi przez podmioty, które kart aktualnie nie przyjmują. " Szacujemy, że kilka bardzo dużych firm, dziś nie akceptujących płatności kartą, może zmienić zdanie, gdy tylko spadną stawki. Obecnie obroty tych podmiotów wynoszą około 60 mld zł rocznie. Te firmy jednak mówią wyraźnie: wprowadzimy do swoich sklepów terminale wtedy, kiedy koszt obsługi kart będzie porównywalny z kosztem obsługi gotówki" – argumentują przedstawiciele First Data.

Jednocześnie największy agent rozliczeniowy na polskim rynku nie zgadza się na jakiekolwiek próby uregulowania wysokości MSC czyli prowizji jaką pobiera agent rozliczeniowy od akceptanta kart (od firm handlowo-usługowych). "Uważamy, że nie może przynieść to pozytywnego rezultatu, tym bardziej, że wysokość tych opłat już dziś reguluje wolna konkurencja" – głosi stanowisko First Data. Przedstawiciele firmy uzasadniają, że w Polsce działa całkowicie wolny i niezwykle konkurencyjny rynek agentów rozliczeniowych, o czym świadczy systematyczny spadek prowizji w ostatnich 20 latach i duża łatwość zmiany agenta rozliczeniowego.

"Próba uregulowania wysokości marż agentów rozliczeniowych jest praktyką nierynkową, na którą się nie zgadzamy. Jeśli ustawodawca ustanowi, że taką regulację należy wprowadzić, First Data Polska, jako największy agent rozliczeniowy w Polsce będzie zabiegać o wprowadzenie kontroli wszystkich opłat wpływających na wysokość opłat ponoszonych przez akceptantów – nakładanych przez organizacje kartowe, pobieranych przez nie i przez wystawców kart" – napisano w oświadczeniu.

First Data krytykuje też polityczne pomysły dotyczące regulacji interchange.

"Z uwagą przyglądamy się pracom prowadzonym przez różne ugrupowania polityczne, ze zdziwieniem przyjmując propozycje stawek, których głównym celem jest przebicie propozycji konkurencji politycznej. Pomysły zakładające regulowanie poziomu opłat pobieranych przez agentów rozliczeniowych przyniosą więcej zła niż pożytku. Ich wprowadzenie w życie może doprowadzić do zapaści rynku płatności kartowych. Byłoby to niekorzystne nie tylko dla agentów, ale przede wszystkim dla całej gospodarki polskiej" – ostrzega First Data.

Obecnie stawki interchange w Polsce wynoszą ok. 1,5 - 1,6 proc. kwoty transakcji w zależności od rodzaju karty, podczas gdy średnia w UE to około 0,7 proc. wartości transakcji dla kart debetowych i 0,84 proc. dla kart kredytowych.

Pod koniec lipca NBP przesłał  do Ministerstwa Finansów projekt ustawy, która zakłada, że w ramach proponowanej regulacji maksymalny limit powinien zostać nałożony zarówno na opłatę akceptanta pobieranej przez agenta rozliczeniowego od punktu usługowo handlowego jak i opłatę interchange, która jest jej głównym składnikiem. Powstały także cztery projekty poselskie, przygotowane przez PSL, PiS, Solidarnej Polski i Ruchu Palikota.

Ministerstwo Finansów przegląda te projekty.

- Prowadzimy analizy oraz komparatystykę projektów nam przekazanych, jak i doświadczeń innych krajów i możliwych modeli rozwiązania problemu drogą ustawową – jest to etap zaawansowanych analiz. Jest również możliwość, że resort przedstawi projekty stanowisk względem projektów parlamentarnych do przyjęcia przez Radę Ministrów, oparte o ekspertyzę własną i posiadane przez resort dane i zarekomenduje przyjęcie wybranych rozwiązań lub własne uzupełniające propozycje – poinformowało „Rz" Ministerstwo Finansów.

Pierwotnie stawki opłat kartowych miały być obniżone w drodze porozumienia, ale do prac zespołu powołanego przez NBP pracował nad zawarciem takiego kompromisu nie przyłączyła się organizacja płatnicza Mastercard.

"Naszym zdaniem regulacje stawek interchange powinny uczestnikom rynku pozwolić z większą pewnością planować koszty działalności" – napisała firma w oświadczeniu na temat planowanego uregulowania opłat kartowych.

Zdaniem First Data Polska obniżka interchange w perspektywie kilku lat zostanie zrekompensowana zwiększonymi obrotami realizowanymi przez podmioty, które kart aktualnie nie przyjmują. " Szacujemy, że kilka bardzo dużych firm, dziś nie akceptujących płatności kartą, może zmienić zdanie, gdy tylko spadną stawki. Obecnie obroty tych podmiotów wynoszą około 60 mld zł rocznie. Te firmy jednak mówią wyraźnie: wprowadzimy do swoich sklepów terminale wtedy, kiedy koszt obsługi kart będzie porównywalny z kosztem obsługi gotówki" – argumentują przedstawiciele First Data.

Pozostało 80% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Lotniska
Tadeusz Syryjczyk: Rozbudowa lotniska w Radomiu to wyrzucanie pieniędzy