Malev bankrutem?

Jeśli węgierska linia lotnicza nie znajdzie do końca tygodnia inwestora strategicznego, bądź nie przedstawi planu ratunkowego, zbankrutuje

Publikacja: 01.02.2012 13:03

Malev bankrutem?

Foto: Fotorzepa, Dariusz Majgier DM Dariusz Majgier

Malev najprawdopodobniej przestanie latać. W najlepszym razie zostanie poddany postępowaniu upadłościowemu. Nie wyklucza się likwidacji linii i stworzenia nowej na jej bazie.

Na razie rząd węgierski zapewnił 700 tys. euro na wypadek, gdyby linia  powodów finansowych musiała przerwać latanie. Wówczas te pieniądze zostaną wykorzystane na pomoc pasażerom.

Malev, który nie podał jeszcze wyników za 2011 rok, musi zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej zwrócić pomoc państwa w wysokości 350 mln euro. Do tego dochodzi jeszcze zadłużenie w wysokości 200 mln euro, którego linia nie może oddać ani obsłużyć.

Przewodniczący rady nadzorczej Malevu, Janos Berenyi przekonywał we wtorek wieczorem, że nadal możliwe jest zainwestowanie w przewoźnika chińskich linii lotniczych Hainan Airlines.— Jeśli jednak nasz plan nie zostanie zaakceptowany przez rząd, trzeba będzie się zwinąć - mówił. — Niestety w naszej sytuacji bardzo szybko może zabraknąć pieniędzy, bo  wyciekają  błyskawicznie.

Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego w oświadczeniu opublikowanym  na stronie internetowej poinformowało, że jest przygotowane na najgorszy scenariusz.

- To fatalny początek roku, a moim zdaniem takich przypadków będzie więcej - mówi Paul Sheridan, analityk ryzyka z rynków lotniczych w londyńskim Ascendzie.

Na polskim rynku Malev nadal oferuje bardzo tanie bilety na przelot do Stambułu do końca marca. Za podróż z wylotem 1 marca i powrót 8 marca w Malevie zapłacimy 672 złote ze wszystkimi opłatami. Taka sama podróż LOT-em kosztuje 1699 złotych, a Turkish Airlines - 1672 złotych.

Malev najprawdopodobniej przestanie latać. W najlepszym razie zostanie poddany postępowaniu upadłościowemu. Nie wyklucza się likwidacji linii i stworzenia nowej na jej bazie.

Na razie rząd węgierski zapewnił 700 tys. euro na wypadek, gdyby linia  powodów finansowych musiała przerwać latanie. Wówczas te pieniądze zostaną wykorzystane na pomoc pasażerom.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy