Reklama

Śmiechy na targach turystycznych z lotniska w Berlinie

W czasie, gdy Berlin gości największe na świecie targi turystyczne ITB, strajk sparaliżował ruch na lotniskach w tym mieście. W rozmowach wrócił problem odraczanego od dawna otwarcia nowego portu

Publikacja: 11.03.2017 12:17

Ostatni raz lotnisko BER wystawiało się na targach ITB w roku 2012

Ostatni raz lotnisko BER wystawiało się na targach ITB w roku 2012

Foto: Filip Frydrykiewicz

Stolicę Niemiec obsługują obecnie dwa lotniska z czasów zimnej wojny — Tegel w zachodniej części miasta i Schonefeld we wschodniej. Nowe lotnisko, Berlin Brandenburg im. Willyego Brandta, miało być otwarty w 2011 roku, ale kilkakrotnie już odraczano ten termin z powodu komplikacji urzędniczych i problemów technicznych z systemami wentylacji, ułożeniem przewodów elektrycznych i z drzwiami.

W tym tygodniu szefa spółki zawiadującej inwestycją, Engelberta Lütke Daldrupa, zastąpił na stanowisku Karsten Mühlenfeld. Zmiana nastąpiła po tym, jak Daldrup anulował termin otwarcia lotniska wyznaczony na koniec 2017 roku i wyrzucił dyrektora odpowiedzialnego za konstrukcję obiektu. Nie ogłoszono nowej daty uruchomienia lotniska.

- To wstyd. Niemcy produkują wspaniałe samochody, ich wiedza inżynieryjna jest znana na świecie, gospodarka silna, ale nie potrafią ukończyć lotniska — ocenia szef linii lotniczej Emirates Tim Clark.

Władze Berlina mają nadzieję, że nowe lotnisko przyciągnie więcej gości zagranicznych, zarówno w interesach, jak i turystów. — Przylecą ludzie, którzy chcą nas zobaczyć, np. z Chin. Ludzie chcą odwiedzać stolice krajów — stwierdził szef odpowiedzialnej za promocję miasta VisitBerlin Burkhard Kieker.

Z kolei szef marketingu Ryanaira, Kenny Jacobs, uważa że lotnisko w chwili otwarcia będzie już za małe. W ubiegłym roku oba berlińskie lotniska odprawiły 33 mln podróżnych, tymczasem nowy port, który ma je zastąpić, początkowo przeznaczony był na ruch 27-milionowy. — Londyn ma sześć lotnisk ze zdolnością odprawienia 130 milionów pasażerów, Paryż cztery ze 110 milionami, a Berlin mówi, że ma być OK z 27 milionami i z jednym lotniskiem? — pyta Jacobs.

Reklama
Reklama

Podróże z i do Niemiec ucierpiały w piątek z powodu 25-godzinnego strajku personelu naziemnego na Tegel i Schönefeld, anulowano niemal 700 lotów dotyczących kilkudziesięciu tysięcy podróżnych. Uczestnicy targów ITB — ponad 10 tys. firm ze 184 krajów — wymieniali gorączkowo bilety, zmieniali terminy lotów albo przesiadali się do autokarów i pociągów, by wrócić do domu. W tej grupie byli również menedżerowie z polskich biur podróży, którzy wybrali jako środek transportu na targi samolot.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama