Funkcję komisarza powierzono Pawłowi Brzezickiemu, który zajmował stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.
Według resortu głównym celem nowego zarządu komisarycznego PŻM będzie ustabilizowanie sytuacji armatora, utrzymanie charakteru firmy jako przedsiębiorstwa państwowego oraz wprowadzenie działań, które pozwolą armatorowi przetrwać okres dekoniunktury i zachować tysiące miejsc pracy.
Państwowe przedsiębiorstwo PŻM jest największym polskim armatorem, mającym w grupie kapitałowej ponad 60 statków. Na ich pokładach pracuje około 2,5 tysiąca marynarzy.
Paweł Brzezicki w latach 1998–2005 pełnił już funkcję dyrektora naczelnego PŻM. Firmą zarządzał także w trudnym okresie, kiedy armatorowi groziła upadłość. W latach 2006–2008 Brzezicki był prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu, był także doradcą premiera ds. gospodarki morskiej.
– Powodem stanowczej decyzji wicepremiera Mateusza Morawieckiego jest trudna sytuacja w PŻM – tłumaczy resort gospodarki morskiej.
W specjalnym komunikacie ministerstwo wyjaśniło, że urzędowa interwencja była uzasadniona kłopotami armatora, do których przyczynił się m.in. brak symptomów poprawy koniunktury na światowym rynku promowym, a także brak odpowiednich działań dotychczasowego kierownictwa grupy PŻM zmierzających do wyprowadzenia przedsiębiorstwa z trudnego położenia.
Symptomy komplikującej się sytuacji armatora były widoczne już od miesięcy. Pod koniec grudnia 2016 roku rezygnację z pełnienia funkcji złożył ówczesny dyrektor naczelny Polskiej Żeglugi Morskiej Paweł Szynkaruk. Tymczasowym kierownikiem przedsiębiorstwa został Piotr Cichocki, związany z grupą PŻM od ponad 20 lat.