Reklama

Nowa szansa na uratowanie Alitalii

Udziałowcy Alitalii zaaprobowali emisję akcji za 250 mln euro, aby zapewnić funkcjonowanie włoskiej linii do czasu sfinalizowania umowy z Etihad Airways

Publikacja: 28.07.2014 10:43

Nowa szansa na uratowanie Alitalii

Foto: Bloomberg, Bloomberg Bloomberg Bloomberg Bloomberg

Przewoźnik z Abu Zabi ma zamiar kupić 49 procent wszystkich akcji. Rozmowy trwają od 7 miesięcy, ale ostateczne podpisanie umowy opóźnia się z powodu negocjacji o zakres redukcji zatrudnienia i restrukturyzacji długu Alitalii. To podstawowe warunki, jakie stawia Etihad, zanim wejdzie ze swoim kapitałem.

Emisja akcji ma poprawić stan finansów włoskiej linii do czasu sfinalizowania umowy z Etihadem. Po walnym zgromadzeniu akcjonariuszy włoski przewoźnik ujawnił po raz pierwszy wysokość strat w 2013 roku — 569 mln euro, dwukrotnie więcej niż rok wcześniej.

- Pozyskanie nowej gotówki nie zmienia w niczym faktu, że Alitalia jest w sytuacji podbramkowej. Pilnie potrzebuje umowy z Etihadem — stwierdził Andrea Giurivin, analityk transportu na Uniwersytecie Bicocca.

Ciągły bankrut

W ciągu swojej 68-letniej historii Alitalia tylko kilka razy wypracowała roczny zysk. Do czasu sprywatyzowania jej 2008 roku wielokrotnie otrzymywała pomoc z budżetu. Jeszcze w ubiegłym roku rząd uratował ją przed utonięciem pakietem 500 mln euro. Nadal jednak, jeśli nie dogada się z bogatym Etihadem, grozi jej uziemienie samolotów. Prezes tego ostatniego, James Hogan, stwierdził, że spodziewa się zawarcia umowy jeszcze w tym miesiącu, ale nie wykluczył przedłużenia terminu.

O najnowszych stratach Alitalii poinformował dziennikarzy jej prezes, Gabriele Del Torchio. — Ubiegły rok zakończyliśmy stratą 569 mln euro, po części dlatego, że zrobiliśmy duże porządki w bilansie — wyjaśnia.

Reklama
Reklama

Wcześniej zaprzeczył informacji z „Corriere della Sera", jakoby Hogan wyznaczył Alitalii na uzgodnienie warunków ostateczny termin do 28 lipca. Istnienia poniedziałkowego ultimatum zaprzeczyła też osoba związana z Etihadem.

Prezes włoskiego przewoźnika dodał, że kierownictwo obu linii miało zebrać się podczas weekendu w celu jak najszybszego dopięcia umowy na ostatni guzik. Kolejne walne zgromadzenie akcjonariuszy może być zwołane jeszcze tego lata.

Ugodowi wierzyciele

Wierzyciele Alitalii, m.in. dwa największe banki Intesa Sanpaolo i UniCredit, zgodzili się w zasadzie na restrukturyzację części długu linii poprzez umorzenie go i na zamianę reszty na udziały. Jednak poczta Poste Italiane, która w ubiegłym roku zainwestowała w przewoźnika w ramach rządowego pakietu i ma teraz 20 procent jego udziałów, stwierdziła, że jeśli będzie mogła uniknąć odpowiedzialności za wcześniejsze zobowiązania Alitalii, zainwestuje w kolejne udziały. To z kolei może utrudnić porozumienie z Etihadem.

Minister transportu Maurizio Lupi wezwał wszystkie strony do wzięcia na siebie swojej części odpowiedzialności i dojście do porozumienia, bo dla Alitalii jest tylko jedna alternatywa: wzlot albo przepaść.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama