Regionalne loty z dotacją

Kujawsko-Pomorskie i Lubuskie to regiony z największym doświadczeniem w dotowaniu połączeń lotniczych

Publikacja: 15.09.2013 16:38

Regionalne loty z dotacją

Foto: Rzeczpospolita

Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego do połowy października czeka na  linię lotniczą, która zechce przez trzy lata promować region. Na trasach z Bydgoszczy oczywiście. Kontrakt ma być zawarty na okres od 1 grudnia 2013 roku, do 29 marca 2014 roku. Wcześniej na pokładzie swoich samolotów region promował LOT za ok. 12 mln zł. Warunki stawiane potencjalnym chętnym sprawiają, że praktycznie tylko ten przewoźnik  mógłby takie połączenia realizować.

Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego nie jest jedynym, który stara się  zlecać przewoźnikom reklamowanie regionu. Lubuskie dopłaca do lotów do Warszawy i do Gdańska. Tak naprawdę chodzi jednak o wsparcie rozwoju lokalnego lotniska, ściągnięcie pasażerów, co może przełożyć się na wzrost turystyki i dalej na wzrost przychodów do kasy województwa. Czy ta polityka przynosi efekty?

– Żaden samorząd nie pokusił się o sporządzenie dokładnej analizy kosztów i przychodów, nie ma więc danych – mówi Sebastian Gościniarek, partner w firmie doradczej BBSG. – W wielu wypadkach takie rozwiązanie zapewne jest korzystne dla regionu, w innych pieniądze można by wydać w lepszy sposób.

Przewoźnicy reklamują region

Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego chce, by region był promowany na trasach z Bydgoszczy do portu lotniczego, który rocznie obsługuje co najmniej 8 mln podróżnych. Rejsy mają odbywać się co najmniej 18 razy w tygodniu, samolotami mogącymi wziąć na pokład co najmniej 30 osób.

To nie koniec wymagań. Jak wynika z warunków przetargu, pasażerowie tych samolotów będą mieć możliwość przesiadania się w tym porcie na loty w kolejnych 10 kierunkach i to bez dodatkowej odprawy osobistej i bagażowej.

Na początku marca 2012  roku kolejną już umowę na promocję regionu na pokładzie samolotów podpisał zarząd województwa lubuskiego. Do końca 2015 roku na jej podstawie będą między Zieloną Górą a Warszawą kursować samoloty linii SprintAir. Wartość  prawie trzyletniego kontraktu to 27,5 mln zł.

Zarząd województwa lubuskiego podczas wakacji zapewnił także połączenie z Gdańskiem. Zapłaci SprintAir ok. 781 tys. zł za reklamowanie regionu na trasach z Zielonej Góry do Gdańska w okresie od 3 marca do 30 września tego roku.

Samorządowe lotniska

O tym, czy znajdą się chętni na obsługiwanie połączeń z danego lotniska, powinni pomyśleć marszałkowie, którzy szykują się do otwarcia kolejnych lotnisk. Jeszcze w tym roku ma ruszyć lotnisko w Radomiu, które będzie trzecim po Okęciu i Modlinie lotniskiem na terenie województwa mazowieckiego. Trwają prace nad uruchomieniem portu w Gdyni, nieco mniej zaawansowane – nad reaktywowaniem lotniska w Szymanach. W ostatnim czasie  uruchomiono dwa nowe lotniska – w Lublinie i w Modlinie, które po kilku miesiącach zostało zamknięte z powodu usterki pasa startowego.

O budowę swojego portu lotniczego zabiega też Podlasie. Projekt miał być  współfinansowany z dotacji unijnych przyznanych w ramach regionalnego programu operacyjnego województwa podlaskiego. Jego realizację wstrzymały protesty organizacji ekologicznych. Zarząd Podlasia liczy, że otrzyma wsparcie Unii na budowę portu z budżetu na lata 2014–2020. Nie wiadomo, czy Komisja zgodzi się na to, chcąc odejść od finansowania infrastruktury lotniskowej.

Dochodowych jest zaledwie kilka portów. Granica dochodowości to ok. 500 tys. obsłużonych pasażerów rocznie. Taki ruch jest na siedmiu polskich lotniskach, w tym w Modlinie, który w zeszłym roku odprawił  860 tys. podróżnych. W tym roku zapewne w gronie rentownych portów się nie znajdzie.

Nowe zasady dotowania lotnictwa

Komisja Europejska pracuje nad nowymi zasadami udzielania pomocy publicznej branży lotniczej. Konsultacje mają potrwać do 25 września.

Cele

Zasady

Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego do połowy października czeka na  linię lotniczą, która zechce przez trzy lata promować region. Na trasach z Bydgoszczy oczywiście. Kontrakt ma być zawarty na okres od 1 grudnia 2013 roku, do 29 marca 2014 roku. Wcześniej na pokładzie swoich samolotów region promował LOT za ok. 12 mln zł. Warunki stawiane potencjalnym chętnym sprawiają, że praktycznie tylko ten przewoźnik  mógłby takie połączenia realizować.

Zarząd województwa kujawsko-pomorskiego nie jest jedynym, który stara się  zlecać przewoźnikom reklamowanie regionu. Lubuskie dopłaca do lotów do Warszawy i do Gdańska. Tak naprawdę chodzi jednak o wsparcie rozwoju lokalnego lotniska, ściągnięcie pasażerów, co może przełożyć się na wzrost turystyki i dalej na wzrost przychodów do kasy województwa. Czy ta polityka przynosi efekty?

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek