Thomas Cook: W 2019 roku więcej hoteli, ale i wyższe ceny

Skiatos, Skopelos i Tasos – to nowe kierunki greckie w ofercie Thomasa Cooka. Na przyszły sezon powiększona też zostanie oferta w Tunezji i w Turcji. Ceny lekko wzrosną w porównaniu z rokiem 2018 – przewiduje koncern

Publikacja: 06.11.2018 04:52

Thomas Cook: W 2019 roku więcej hoteli, ale i wyższe ceny

Foto: materiały prasowe

Thomas Cook rozwija własne marki hoteli, ma ich osiem, a w ich ramach działają 144 obiekty. Jak zapowiada niemiecki oddział koncernu, na lato 2019 roku do oferty dołączy 20 kolejnych. - W ten sposób koncentrujemy się zgodnie z naszą strategią na ofertach świetnych jakościowo w segmencie wypoczynku na plaży. Oferujemy klientom różne możliwości zakwaterowania, odpowiadające ich potrzebom – mówi prezes niemieckiego Thomasa Cooka Stefanie Berk.

Zobacz: "Thomas Cook zaczął sprzedawać Lato 2019".

Wśród hotelowych nowości najważniejsze to Casa Cook na Krecie i Ibizie. Marka ta została stworzona jako propozycja dla ludzi, którzy na urlopie chcą się czuć swobodnie, jak u siebie w domu. Dobrą inwestycją zdaniem prezes było też uruchomienie sieci Cook's Club. W tym wypadku chodziło o pozyskanie klientów, którzy nie rezerwowali do tej pory wyjazdów przez touroperatorów. Około 80 procent gości w tych hotelach to osoby spędzające urlop z Cookiem pierwszy raz. Latem 2019 roku milenialsi, bo o nich przede wszystkim chodzi, będą mogli wypoczywać w nowych hotelach tej marki na Majorce i w Bułgarii. Wśród nowości znajdzie się także sześć hoteli spod znaku Sentido. Przybędzie też obiektów marce Aldiana.

Więcej: "Cook: Nieważne gdzie, ważne w jakim hotelu".

Thomas Cook stawia też na usługi dodatkowe. Po wprowadzeniu możliwości zarezerwowania konkretnego pokoju w hotelu, a nawet leżaka przy basenie, touroperator pozwala dokupić opcję późnego wykwaterowania w 52 obiektach, między innymi w Hiszpanii, Grecji i Turcji. W ramach tego pakietu goście będą mogli korzystać z pokojów do godziny 20. Agenci mogą też rezerwować dla swoich klientów w wybranych hotelach sieci Sunprime i Sunwing pakiety powitalne, spa i dodatkowe atrakcje dla dzieci. Poza wózkami i wysokimi krzesełkami w ofercie pojawiły się odwiedziny Lollo i Berniego, czyli koncernowych maskotek. Berk zapowiada, że takich dodatków w przyszłości będzie jeszcze więcej.

W przyszłym roku Thomas Cook jeszcze mocniej skoncentruje się na Grecji, gdzie otworzy pięć hoteli koncernowych - Casa Cook, Sentido, SunConnect i Cook's Club. Nowością w programie są małe wyspy: Skiatos, Skopelos i Tasos. Na przyszły sezon powiększona też zostanie oferta w Tunezji, zarówno w części lądowej, jak i na Dżerbie. Pierwszy raz loty będą realizowane na cztery lotniska: do Hamametu, Monastyru, Tunisu i na Dżerbę, dzięki czemu skróci się czas przejazdu. Z kolei w Turcji pojawi się 16 dodatkowych hoteli, a liczba miejsc w samolotach będzie powiększona o 30 procent.

Czytaj też: "Samoloty wypromują hotele Cooka".

Jak donosi portal branżowy Travel Talk, w przyszłym roku ceny wycieczek od Cooka wzrosną średnio o 2 procent. Największa zmiana będzie obejmować Grecję (plus 4 procent), Turcję, Egipt, Tunezję (po 3 procent), Bułgarię (plus 2 procent), Majorkę i Wyspy Kanaryjskie (plus 1 procent).

Koncern nie przewiduje zmian w wypadku Dominikany, za to za wypoczynek na Kubie ceny wzrosną o 10 procent. Za wakacje w pozostałych krajach egzotycznych trzeba będzie zapłacić od 2 do 3 procent więcej.

Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek