Reklama

Best Reisen dodaje Singapur i podnosi prowizję

Singapur z Malezją i Singapur z Indonezją – to nowości w ofercie biura podróży Best Reisen na zimę. Touroperator notuje wyjątkowe w swojej historii wyniki sprzedaży, a swoim agentom obiecuje wyższą prowizję

Publikacja: 27.06.2018 10:52

Best Reisen dodaje Singapur i podnosi prowizję

Foto: Filip Frydrykiewicz

Best Reisen zaprosił współpracujących z nim agentów turystycznych na prezentację oferty na sezon zimowy 2018/2019. Spotkanie miało miejsce wczoraj w hotelu Radisson Blu Sobieski w Warszawie. Organizator pochwalił się dotychczasowymi wynikami. Sprzedaż imprez turystycznych w pierwszych pięciu miesiącach tego roku urosła o 106 procent. Wprawdzie najważniejszym kierunkiem w jego ofercie jest Egipt (spółka należy w połowie do egipskiego biura podróży Flash), ale touroperator wyspecjalizował się w organizowaniu wyjazdów egzotycznych, które dają mu już razem 65,8 procent przychodów.

Zobacz: Best Reisen z lepszym ratingiem wśród największych biur podróży.

W tym też segmencie biuro notuje też największy wzrost. W sumie od stycznia do maja tego roku obsłużyło o 160 procent klientów więcej. Najmocniej rosną (według przychodów) podróże na Mauritius - o 458 procent, na Zanzibar – o 441 procent, na Malediwy – o 159 procent i do Zjednoczonych Emiratów Arabskich – o 65 procent. Zainteresowanie Egiptem wzrosło o 66,8 procent, chociaż, jak przyznaje prezes Best Reisen Leila Ben Arfi, w ostatnich tygodniach sprzedaż przyhamowała.

Jak mówił podczas spotkania Norbert Niemirski, nowy menedżer odpowiedzialny w Best Reisen za marketing (wcześniej zdobywał doświadczenie w TUI, Coral Travel, a ostatnio w Sun & Funie), firma poprawiła też o 2 procent swoją marżę, a zysk w ciągu pierwszych pięciu miesięcy tego roku był o 267 procent lepszy niż w tym samym czasie rok wcześniej.

Best Reisen uzyskał niedawno też nową gwarancję, znacząco podniósł jej sumę. Teraz opiewa ona na 3,4 miliona złotych, czyli o 800 tysięcy złotych więcej niż poprzednia. Wyższa gwarancja pozwala touroperatorowi pobierać od klientów większe zaliczki na poczet wyjazdów. - Możecie teraz do 180 dni wcześniej pobierać nawet 100 procent ceny wyjazdu, a nam przekazać tylko 30 procent. Resztę dopłacicie dopiero na 30 dni przed planowanym wyjazdem - zachęcał agentów Niemirski.

Reklama
Reklama

Niemirski ogłosił też, że za sprzedaż wycieczek egzotycznych w terminie przypadającym od listopada tego roku agent będzie dostawał prowizję podwyższoną o 1 procent, wyniesie więc ona 10 procent.

Ogłoszenie tych gestów pod adresem niezależnych sprzedawców i deklaracja o chęci zacieśniania współpracy z nimi, jaka padła podczas spotkania, są o tyle istotne, że touroperator uruchomił niedawno nową stronę internetową, dzięki której klienci mogą już samodzielnie i bezpośrednio rezerwować wycieczki i za nie płacić.

- Ale na naszej stronie, w zakładce „blog", może się też zareklamować za darmo każdy agent – zapewniał Niemirski. - Klienci często wolą się skonsultować z doradcą. Dzięki temu będą mogli trafić do was – przekonywał.

Egzotyczne wycieczki Best Reisen oparte są w dużej mierze na lotach regularnych takich przewoźników jak Emirates, Fly Dubai i Wizz Air do Dubaju. Od dwóch sezonów organizator oferuje „luksusowe duety", czyli możliwość łączenia zwiedzania Dubaju i takich miejsc jak Indie (Kerala), Tajlandia (Phuket), Zanzibar czy Wietnam (Ho Chi Minh). Ma też w ofercie jedno „luksusowe trio", czyli połączenie emiratów ze Sri Lanką i Malediwami.

Na nowy sezon zimowy 2018/2019 biuro podróży dodaje kilka nowości. Tanimi liniami lotniczymi chce zawozić klientów na Maltę i do Hiszpanii, a LOT-em i przez Dubaj także do Singapuru. Ten ostatni kierunek będzie można łączyć z poznaniem malezyjskiej wyspy Langkawi lub indonezyjskiej Bintan.

Podczas spotkania przedstawicielka biura odpowiedzialnego za promocję emiratu Ras al-Chajma, Ras Al Khaimah Tourism Development Authority, Milanka Vukovic przedstawiała zalety tego niewielkiego (345 tysięcy mieszkańców, wielkość porównywalna z Gran Canarią) regionu. Co ciekawe, na 975 tysięcy turystów, którzy odwiedzili ową „boutiqe destination" - pełną atrakcji, dość powiedzieć, że Ras al-Chajma ma zarówno wybrzeże morskie, pustynię, jak i góry, w tym najwyższy szczyt emiratów, liczący 1934 metry n.p.m. - na piątym miejscu znaleźli się Polacy. W zeszłym roku przyjechało ich tam 21,5 tysiąca i byli grupą turystów, która rosła najdynamiczniej, bo o 160 procent rok do roku.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama