Niemiecki instytut badawczy FUR (Forschungsgemeinschaft Urlaub und Reisen) jak co roku opublikował wyniki analizy, w której przewiduje, jak będzie wyglądał najbliższy rok w turystyce wyjazdowej.
Badanie pokazało, że 80 procent Niemców zastanawiało się już, gdzie spędzić najbliższy urlop. To, czy ktoś faktycznie wyjedzie, jest wypadkową możliwości (posiadania czasu i pieniędzy) oraz chęci. W tym roku 63 procent pytanych potwierdza, że ma czas, 60 procent – odpowiednie zasoby finansowe, a 56 procent – chęć do podróżowania. Na tej podstawie badacze przewidują, że ten rok może zakończyć się jeszcze lepszym wynikiem niż ubiegły.
Przypomnijmy, w 2018 roku Niemcy wyjechali w sumie na 71 milionów wycieczek (2 procent więcej niż rok wcześniej), na które wydali około 75 miliardów euro (3 procent więcej).
Z badania wynika ponadto, że 24 procent Niemców zamierza wyjeżdżać częściej niż przed rokiem, 13 procent – rzadziej. 29 procent chce więcej wydać na podróże, 14 procent chciałoby zaoszczędzić.
Czytaj też: „Niemcy wydali na wakacje więcej niż rok temu”.
W tym roku Niemcy spędzą urlopy podobnie jak w zeszłym. 30 procent planuje typowe wakacje wypoczynkowe w Hiszpanii, Turcji, Austrii i we Włoszech. Widać duże zainteresowanie wyjazdami do Chorwacji i Grecji, wraca popyt na Egipt i Afrykę Północną. 43 procent chce wybrać się gdzieś, gdzie jeszcze nigdy nie było.
Planując wakacje, podróżni nadal inspirują się informacjami i rekomendacjami znalezionymi w internecie. Autorzy analizy przyznają, że przy podejmowaniu decyzji ważny jest też kontakt z drugą osobą i własne doświadczenia wyjazdowe.
Coraz więcej osób decyduje się wyjechać na wakacje kamperem (10 procent, dla porównania w 2002 roku było to 5 procent), a 9 procent rozważa nawet zakup takiego samochodu (w 2002 roku 5 procent).
Jeśli chodzi o liczbę podróży zagranicznych, prym wiedzie Badenia-Wirtembergia – na 71 milionów wyjazdów 9 milionów zrealizowali mieszkańcy tego landu. Region ten Niemcy często obierają też za cel wycieczek.