Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła, że nowy koronawirus jest zagrożeniem dla Chin. Potwierdzono tam zakażenie 860 osób, z których 26 zmarło. Wirus wykryto też w Tajlandii, Wietnamie, Singapurze, Japonii, Korei Południowej, Tajwanie, Stanach Zjednoczonych i Francji.
Tymczasem przed rozpoczynającym się dziś tygodniowym świętem związanym z obchodami początku nowego roku podróżują dziesiątki milionów ludzi. W dziesięciu miastach zawieszono transport publiczny, zamknięto też świątynie. Rząd w Pekinie zakazał touroperatorom sprzedawania wycieczek krajowych i zagranicznych. Dla przyjeżdżających zamkniętych zostało już 14 miast zamieszkanych przez ponad 40 milionów ludzi.
Odwołane zostały wszystkie uroczystości z okazji Nowego Roku. Zamknięty dla zwiedzających jest park rozrywki Disneyland pod Szanghajem. Nie można pójść do kina, bo wszystkie seanse są odwołane. W Pekinie niedostępne stało się – Zakazane Miasto, jedna z największych turystycznych atrakcji. Podobnie jest z Wielkim Murem – władze odgrodziły najbardziej popularną jego część w Badaling, 80 km od Pekinu. W Pekinie i Hongkongu nieczynne są wielkie targi noworoczne. Nie można też zwiedzać słynnego stadionu olimpijskiego w Pekinie – „ptasiego gniazda” i odwołane zostały wszystkie zawody sportowe, w tym noworoczne mecze piłkarskie.