Strefa buforowa przy granicy zacznie obowiązywać w czwartek. Nie zaszkodzi turystyce?

Strefa przy granicy wschodniej objęta zakazem poruszania się "nie obejmuje, co do zasady, miejscowości i szlaków turystycznych" - zapewnia w uzasadnieniu rozporządzenia rząd.

Publikacja: 12.06.2024 16:40

Strefa będzie się ciągnąć 60 kilometrów i będzie miała od 200 metrów do dwóch kilometrów

Strefa będzie się ciągnąć 60 kilometrów i będzie miała od 200 metrów do dwóch kilometrów

Foto: PAP/Wojtek Jargiło

Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak podpisał rozporządzenie w sprawie utworzenia tzw. strefy buforowej przy granicy polsko-białoruskiej. Dokument wejdzie w życie w czwartek, po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw.

Jak informuje biuro prasowe MSWiA, rozporządzenie zakaże przebywania w strefie nadgranicznej, przyległej do granicy państwa z Republiką Białorusi. Zakaz będzie obowiązywał 90 dni.

"Na podstawie przepisów rozporządzenia strefa obejmie zakazem przebywania długość granicy na odcinku 60,67 km, położonym w zasięgu terytorialnym placówek Straży Granicznej w Narewce, Białowieży, Dubiczach Cerkiewnych i w Czeremsze" – czytamy w komunikacie.

Na odcinku około 44 kilometrów obszar objęty zakazem to 200 metrów od linii granicy państwowej, a na odcinku około 16 km, w rejonie rezerwatów przyrody, strefa będzie szersza - około 2 kilometry.

"Obszar strefy objętej zakazem nie obejmuje, co do zasady, miejscowości i szlaków turystycznych, tak aby skutki wprowadzonych ograniczeń były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców, turystów czy innych podmiotów prowadzących działalność zawodową" – zapewnia w uzasadnieniu MSWiA.

Zakaz przebywania osób postronnych w opisanej strefie wynika z konieczności zapewnienia ochrony granicy państwa i jej nienaruszalności, bezpieczeństwa i porządku publicznego. Wprowadzenie zakazu podyktowane jest również potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa m.in. funkcjonariuszy i żołnierzy służących przy granicy – czytamy w „ocenie skutków regulacji”.

Komendant Straży Granicznej „może zezwolić (…) na przebywanie na czas określony i na określonych zasadach, na obszarze objętym zakazem. Osoby przebywające w strefie objętej zakazem mogą także zostać poddane kontroli służb" – czytamy.

Od kilku dni trwały w regionie konsultacje administracji rządowej z lokalnymi samorządami i przedsiębiorcami w sprawie rozporządzenia. Wzięły w nich udział m.in. organizacje pozarządowe.

"W efekcie (...) uwagi i postulaty do projektu, w szczególności dotyczące zmniejszenia obszaru strefy nadgranicznej objętej czasowym zakazem przebywania, zostały uwzględnione, a strefa ta została ograniczona do niezbędnego minimum" – napisano w „ocenie skutków regulacji”.

W poniedziałek w Białymstoku odbyło się wyjazdowe posiedzenie rządu, podczas którego rada ministrów zdecydowała o konieczności ustalenia strefy buforowej. Ma ona związek z narastającymi atakami na funkcjonariuszy Straży Granicznej, żołnierzy i policjantów.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak podpisał rozporządzenie w sprawie utworzenia tzw. strefy buforowej przy granicy polsko-białoruskiej. Dokument wejdzie w życie w czwartek, po opublikowaniu w Dzienniku Ustaw.

Jak informuje biuro prasowe MSWiA, rozporządzenie zakaże przebywania w strefie nadgranicznej, przyległej do granicy państwa z Republiką Białorusi. Zakaz będzie obowiązywał 90 dni.

Pozostało 85% artykułu
Zanim Wyjedziesz
Barcelona podnosi opłatę turystyczną. Obsługa gości kosztuje coraz więcej
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Zanim Wyjedziesz
W Tajlandii bez wizy spędzisz nawet dwa miesiące. Polacy objęci nowym przywilejem
Zanim Wyjedziesz
Za gorąco na Akropol. Zamknięty
Zanim Wyjedziesz
Kolejny protest przeciwko turystyce w Hiszpanii. „Czas wyjść na ulice”
Zanim Wyjedziesz
Wenecja broni się przed turystami. "Płatne wejście do miasta? Tanio już było"