Reklama

Lotniczy paraliż w USA. LOT wśród linii dotkniętych burzą Fern

Zimowa burza Fern doprowadziła w weekend do odwołania ponad 10 tysięcy lotów w Stanach Zjednoczonych. Skutki odczuwają dziesiątki milionów mieszkańców USA i pasażerowie podróżujący między Ameryką a Europą. Wśród anulowanych połączeń był niedzielny rejs LOT-u z Nowego Jorku do Warszawy.

Publikacja: 25.01.2026 20:51

Lotniczy paraliż w USA. LOT wśród linii dotkniętych burzą Fern

Foto: PAP/EPA, SHAWN THEW

Burza przesuwa się –  o czym pisaliśmy wczoraj – przez kraj od południa w kierunku północno-wschodnim i przynosi intensywne opady śniegu, marznący deszcz i silny wiatr. Według danych serwisu FlightAware i amerykańskich służb meteorologicznych utrudnienia obejmują teren zamieszkany przez 95 milionów ludzi od środkowego zachodu po Nową Anglię. Oprócz masowych anulacji odnotowano także prawie 4 tysiące opóźnionych startów.

Czytaj więcej

Zimowa burza przetacza się przez Stany Zjednoczone. Tysiące odwołanych lotów

Najtrudniejsza sytuacja panuje w rejonie Nowego Jorku. Lotnisko JFK działa w bardzo ograniczonym zakresie a port lotniczy Newark obsługuje jedynie nieliczne operacje, ale formalnie pozostaje otwarty. Telewizja Fox 5 New York podaje że pasy startowe są regularnie zasypywane śniegiem i tablice odlotów zdominowały komunikaty o anulacjach.

LOT odwołał rejs do Nowego Jorku

W tych warunkach LOT został zmuszony do odwołania wieczornego rejsu z lotniska JFK do Warszawy. Z informacji biura prasowego polskiego przewoźnika przekazanych serwisowi Turystyka.rp.pl wynika, że pozostałe długodystansowe połączenia przewoźnika z Ameryki Północnej, w tym loty z Chicago oraz Toronto, wciąż figurują w systemach jako zaplanowane.

Niedziela jest momentem kulminacyjnym kryzysu w ruchu transatlantyckim. Amerykańskie media szacują, że ponad 70 procent zaplanowanych na ten dzień lotów z Europy do portów nowojorskich zostało odwołanych a pozostałe mają status opóźnionych. Część maszyn, które wystartowały rano z Europy jest przekierowywana na lotniska zapasowe między innymi do Waszyngtonu, Filadelfii i Kanady.

Reklama
Reklama

Europejskie linie lotnicze rezygnują z lotów do USA z powodu ataku zimy

Europejscy przewoźnicy wydali oficjalne komunikaty dla pasażerów podróżujących do USA. British Airways odwołał większość niedzielnych rejsów z Londynu do Nowego Jorku i Bostonu. KLM wprowadził specjalną procedurę, ostrzegając, że utrudnienia mogą potrwać nawet do połowy przyszłego tygodnia. SAS anulował połączenia do nowojorskich lotnisk, a Lufthansa i Air France znacząco ograniczyły liczbę realizowanych rejsów.

Czytaj więcej

Trzy nowe boeingi przyleciały na Lotnisko Chopina. Dołączą do floty LOT-u

Odwołania lotów z Europy oznacza automatyczne kasowanie połączeń powrotnych i uruchamia efekt domina. Linie lotnicze ostrzegają że w poniedziałek tysiące pasażerów może utknąć na lotniskach w Nowym Jorku podczas oczekiwania na podstawienie samolotów z Europy.

Paraliż objął także transport naziemny. W wielu stanach obowiązują ograniczenia drogowe a komunikacja publiczna działa w trybie awaryjnym. Część regionów zmaga się z przerwami w dostawach energii elektrycznej i lokalne władze apelują o ograniczenie podróży do minimum.

Odwołania lotów spowodowane ekstremalnymi warunkami pogodowymi są traktowane jako okoliczności nadzwyczajne. Pasażerowie mogą liczyć na zwrot kosztów biletu lub zmianę rezerwacji ale nie na odszkodowanie finansowe.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Zanim Wyjedziesz
Zimowa burza przetacza się przez Stany Zjednoczone. Tysiące odwołanych lotów
Zanim Wyjedziesz
Droższe wakacje w Katalonii. Turyści zapłacą dwa razy większy podatek
Zanim Wyjedziesz
Dokąd ruszą turyści w 2026 roku? Oto lista polskich turystycznych szlagierów
Zanim Wyjedziesz
Nowa atrakcja turystyczna z widokiem na Krynicę-Zdrój, Beskidy i Tatry
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama