Park Arakurayama Sengen jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów widokowych w Japonii. Panorama obejmująca pagodę Chureito i górę Fudżi od lat przyciąga setki tysięcy odwiedzających. Miasto liczy zaledwie 45 tysięcy mieszkańców, a w szczycie sezonu przyjeżdża tu nawet 200 tysięcy ludzi – w najgorętszych dniach nawet po 10 tysięcy dziennie.
Czytaj więcej
Pierwszy raz w historii Japonię odwiedziło w ubiegłym roku ponad 40 milionów turystów zagraniczny...
W ostatnich latach skala ruchu turystycznego zaczęła jednak wyraźnie przekraczać możliwości infrastruktury i cierpliwość lokalnej społeczności.
Festiwal kwitnących wiśni znika z kalendarza
Festiwal zainaugurowano dziesięć lat temu jako element strategii przyciągania turystów, lecz jego popularność okazała się większa, niż zakładano. Władze miasta poinformowały, że po dekadzie jego organizowania zdecydowano o jego wykreśleniu z kalendarza.
Jak podaje brytyjski tygodnik „Time Out”, mieszkańcy narzekali na wielokilometrowe korki, przepełnione parkingi i stosy śmieci w parku. Turyści wchodzili na prywatne posesje, a w skrajnych wypadkach otwierali drzwi cudzych domów, żeby skorzystać z toalety. Dochodziło nawet do załatwiania potrzeb fizjologicznych w prywatnych ogrodach, co potwierdzały także relacje innych mediów, między innymi BBC.