RateHawk: Mamy nowe biuro i konto w złotówkach

Na otwarcie nowego biura przyjechali z Moskwy szefowie Emerging Travel Group. Pierwszy z lewej prezes (CEO) Felix Shpilman. Fot. materiały prasowe.

Internetowy konsolidator usług dla branży turystycznej, RateHawk, wprowadził się do nowego biura. – Rozwijamy się, a Polska to dla nas jeden z najważniejszych rynków – zapewnia szefowa warszawskiego oddziału Marta Ladutko.

Z okazji otwarcia nowej siedziby w nowoczesnym biurowcu w centrum Warszawy firma zorganizowała bankiet dla swoich partnerów – touroperatorów i agentów turystycznych – i mediów branżowych.

RateHawk to platforma internetowa, która konsoliduje ponad 100 dostawców oferty hotelowej B2B, w tym takich jak Expedia, Priceline, Agoda, Hotelbeds czy Bedsonline. Dzięki temu dysponuje bazą ponad 1,2 miliona obiektów w 200 krajach. Polska baza adresów jest jeszcze więcej niż skromna, ale firma już myśli o kontraktowaniu hoteli w Polsce bezpośredni.

RateHawk należy, obok portali ZenHotels i Ostrovok, do zarejestrowanej w Stanach Zjednoczonych spółki Emerging Travel Group, działającej w ponad 120 krajach. Firma zatrudnia 800 osób, z czego najwięcej, bo 400, w Moskwie. Powstała w 2011 roku, a już w 2017 otworzyła przedstawicielstwo w Polsce. Dzisiaj Polska to jeden z najważniejszych rynków dla RateHawk.

Firma rozwija się dynamicznie – w 2018 r. łączna wartość rezerwacji brutto Emerging Travel Group wzrosła o 46 procent, licząc rok do roku, i osiągnęła 713 mln dolarów. Obrót samego RateHawk wzrósł o ponad 400 procent w 2018 r. w porównaniu z 2017 rokiem.

Jak podkreślała podczas uroczystego otwarcia biura w Warszawie Marta Ladutko, odpowiedzialna w RateHawk za rozwój biznesu na całym rynku Wyszehradzkim, w ciągu dwóch lat RateHawk rozwinął się i dostosował do polskiego rynku – firma przetłumaczyła system na język polski, ma polski zespół złożony z dziewięciu osób (w tym dwóch opiekunów klienta, trzech menedżerów sprzedaży i trzech pracowników wsparcia), a kilka dni temu założyła konto w banku, na które agenci mogą robić przelewy w złotówkach

Zespół RateHawk dociera do touroperatorów i agentów turystycznych zachęcając, by korzystali z jego bazy obiektów, kiedy wyszukują noclegi dla swoich klientów – firmowych, indywidualnych, grupowych. – Jeśli touroperator ma własny system rezerwacyjny można go zintegrować z naszym systemem, to nie jest trudne – zapewnia Piotr Wiklak, opiekun klienta w RateHawk. RateHawk współpracuje z Eximem Tours, Rainbow, Ecco Holiday, Ecco Travel, z siecią Supertour Lufthansy, Hotailors, Why Not Travel, eTravel, Weco-Travel – wymienia Wiklak.

RateHawk ma w Polsce 700 partnerów. Firma sprzedała w ciągu 11 miesięcy tego roku ponad 56 tysięcy noclegów. Najwięcej, bo 12 procent wszystkich rezerwacji, obejmowało Polskę (najczęściej: Warszawę, Kraków, Gdańsk, Poznań i Wrocław). Niedużo mniejsza część dotyczyła Niemiec – 10 procent (Berlin, Monachium, Duesseldorf). Na dalszych miejscach znalazły się Stany Zjednoczone z 7 procentami (Nowy Jork, San Francisco), Wielka Brytania też z 7 procentami (głównie Londyn) i Francja, której udział wyniósł 6 procent (Paryż). Popularne były też Hiszpania (Madryt, Barcelona), Włochy (Rzym, Mediolan), Belgia (Bruksela) i Chiny (Szanghaj, Hongkong).

Połowa klientów (51 procent rezerwacji) RateHawk wybierała noclegi w hotelach czterogwiazdkowych. Prawie jedna trzecia (31 procent) w trzygwiazdkowych, a co dziesiąty (11 procent) pięciogwiazdkowe.

Największym zamówieniem w 2019 r. była siedmiodniowa rezerwacja w pięciogwiazdkowym hotelu na Malediwach dla dwóch osób, która kosztowała ponad 51 tysięcy złotych, czyli ponad 12 tysięcy euro.

– Polski rynek jest dla nas jednym z najważniejszych – mówi Wiklak. – Rośnie zarówno zorganizowana turystyka wyjazdowa, jak i krajowa. Do końca trzeciego kwartału liczba naszych polskich partnerów wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu z początkiem roku. To wielkie osiągnięcie, które potwierdza konkurencyjność naszego produktu i wysiłków polskiego zespołu. Poświęcamy dużo czasu, żeby wdrażać naszych partnerów, organizujemy im między innymi warsztaty, w tym online, podczas których uczymy ich skuteczności.

W polskim oddziale RateHawk pracuje dziewięć osób. Zespół będzie jednak powiększany, stąd też między innymi przeprowadzka do nowego biura. – Szukamy pasjonatów, którzy dołączą do nas i pomogą nam rosnąć jeszcze szybciej – mówi Wiklak.

W najbliższym roku firma planuje umacniać swoją pozycję na rynku, pozyskiwać do współpracy więcej agentów i touroperatorów, przekonywać ich do jakości swoich usług. – Nie zostawiamy z problemami naszych partnerów. Nie zamierzamy też udostępniać naszych usług klientom indywidualnym, pracujemy tylko z profesjonalistami w branży turystycznej – zapewnia Wiklak.

W planach jest też uzupełnienie oferty hoteli w Polsce. – Okazuje się, że największa część biznesowych wyjazdów obejmuje właśnie Polskę. Dlatego chcemy rozwinąć tę część naszego biznesu – dodaje.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

UNWTO ogłasza konkurs na ratowanie turystyki

Światowa Organizacja Turystyki szuka rozwiązań, które mogłyby zmniejszyć negatywny wpływ epidemii koronawirusa na turystykę. ...

Uczłowieczanie biura podróży filmem

Biuro podróży Bentour nakręciło film, w którym pokazuje, jak tworzy wakacje i dba o ...

Syndyk: Agenci Neckermanna mają szanse odzyskać pieniądze

Agenci turystyczni, którym upadłe biuro podróży Neckermann nie wypłaciło prowizji, powinni wystawić spółce faktury. ...

Nowe godziny lotu nie zmarnują urlopu

Przy zmianie godzin przelotu klient może żądać zwrotu pieniędzy za niewykorzystane świadczenia, a nie ...

10 najbardziej instagramowych hoteli świata według CARTER®

Pomimo stresów i niepewności związanych z COVID-19 chęć podróży w nas staje się coraz ...

LOT planuje wakacyjne rejsy z Budapesztu

LOT doda do siatki swoich połączeń z Budapesztu wakacyjne loty do Dubrownika i Warny ...