Od początku sierpnia klienci serwisu rezerwacyjnego Travelist.pl opłacili bonem turystycznym niemal 40 procent rezerwacji – podaje portal. Według danych ZUS-u do dziś bony o łącznej wartości 36 milionów złotych wykorzystało prawie 50 tysięcy rodziców, 10 procent tej sumy trafiło do odbiorców za pośrednictwem Travelist.pl.
– Sprzedajemy głównie oferty polskie, a rodziny z dziećmi zawsze były dla nas jedną z najważniejszych grup – mówi prezes Travelist.pl Tomasz Piszczako, cytowany w komunikacie. – Bardzo intensywnie przygotowywaliśmy się do obsługi bonów, badaliśmy nastroje i potrzeby klientów, wprowadzaliśmy niezbędne rozwiązania techniczne, prowadziliśmy kampanię informacyjną, przygotowaliśmy też specjalną promocję „10 procent extra” dla wszystkich, którzy zdecydują się wykorzystać bon na naszej stronie – wyjaśnia prezes.
Travelist.pl ma w bazie ponad 330 hoteli w Polsce, w których można zrealizować bon – to ponad 40 procent wszystkich ofert dostępnych w serwisie.
Portal odnotował dotąd ponad 1,5 tysiąca rezerwacji z bonem. Jedna piąta z nich została w całości opłacona bonem, czyli nie doszłaby do skutku, gdyby nie dodatkowe pieniądze z rządowego programu – wnioskuje Travelist.pl. Jeśli natomiast wziąć pod uwagę rezerwacje w minimum połowie opłacone bonem, wskaźnik ten rośnie do ponad 60 procent. Oznacza to, że bon skłania tysiące Polaków do rezerwowania pobytów, na które prawdopodobnie w ogóle by się nie zdecydowali, gdyby nie wsparcie państwa – czytamy dalej. Tezę tę zdaje się potwierdzać 20-procentowy w porównaniu z zeszłym rokiem wzrost liczby rezerwacji pobytów z dostawkami, które w pierwszych dniach sierpnia stanowiły aż 40 procent ogółu rezerwacji.
Według badania przeprowadzonego przez Travelist.pl w połowie lipca prawie 60 procent respondentów planowało zrealizować bon turystyczny w czasie tegorocznych wakacji. Dane transakcyjne z pierwszych dni sierpnia pokazują jednak, że odsetek rezerwacji z bonem na terminy wakacyjne sięga aż 90 procent. To o 7 procent więcej niż w wypadku rezerwacji bez bonu w tym samym okresie.
To nie jedyna rozbieżność między deklaracjami a rzeczywistym zachowaniem konsumentów. O ile bowiem odsetek planowanych wyjazdów z bonem nad morze i w góry w dużej mierze zgadza się z faktycznie rezerwowanymi kierunkami, o tyle w wypadku city breaków różnica wynosi ponad 15 punktów procentowych – tylko 5 procent badanych deklarowało wykorzystanie bonu na wyjazd do miasta, ale 21 procent rzeczywiście wykorzystało go na ten cel.
Na stronie Travelist.pl największą popularnością wśród beneficjentów bonu cieszą się hotele trójmiejskie – sześć na 10 obiektów opłaconych bonem znajduje się w Gdańsku lub Sopocie. Klienci chętnie wybierają też rodzinne hotele w innych częściach wybrzeża (Niechorze, Ustka, Kołobrzeg), na Mazurach, w Szklarskiej Porębie, ale też w Krakowie, we Wrocławiu czy w Kazimierzu Dolnym.
Travelist.pl to połączenie platformy rezerwacyjnej z magazynem podróżniczym. Ma prawie 6 milionów zarejestrowanych użytkowników i sprzedaje oferty około tysiąca hoteli i pensjonatów. Od 2014 roku należy do międzynarodowej grupy turystycznej Secret Escapes, działającej w ponad 20 krajach na trzech kontynentach.
Źródło wszystkich wykresów: Travelist.pl