Rainbow: Pierwszy czarter do Kenii wypełniony w 100 procentach

Fot. materiały prasowe Rainbow

W ostatni weekend Rainbow rozpoczął loty do Kenii – kolejnego kraju egzotycznego, obok Meksyku, Dominikany, Kuby czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Tym razem jednak samolotami czarterowymi.

Kenia to jedyny kierunek w tym sezonie, do obsługi którego touroperator zdecydował się wynająć cały samolot na własne potrzeby.

Czarter Rainbowa będzie latał co tydzień, w soboty, z Warszawy do Mombasy. Na miejscu touroperator oferuje 16 hoteli w regionie Mombasy i siedem w regionie Malindi.

CZYTAJ TEŻ: „Odkryj Polskę na nowo” – proponuje Rainbow

– Początkowo planowaliśmy dzielić samolot z innym touroperatorem, ale zainteresowanie tym kierunkiem naszych klientów spowodowało, że zdecydowaliśmy się wziąć na nasze potrzeby całą maszynę – mówi członek zarządu i rzecznik biura podróży Maciej Szczechura.

Jak dodaje, pierwszy samolot był wypełniony niemal w stu procentach. – Kolejne rejsy, na święta Bożego Narodzenia, sylwestra i pierwszą połowę stycznia, kiedy ma być w szkołach przerwa na ferie zimowe, zapowiadają się podobnie – mówi Szczechura.

Do Kenii lata wąskokadłubowy samolot czarterowej linii lotniczej Enter Air, który po drodze ląduje w Hurghadzie w Egipcie, żeby zatankować paliwo. Podróż trwa więc 9,5 godziny. Wszystkie miejsca w samolocie mają ten sam standard – klasą ekonomiczną. Posiłki, ciepłe i przekąski, turyści mogą wykupić sobie na pokładzie.

– Obok wyjazdów o charakterze pobytowym, kiedy turyści wypoczywają nad Oceanem Indyjskim, bardzo popularne w Kenii są imprezy objazdowe. Dwie z nich łączą safari z wypoczynkiem, a trzecia to klasyczne safari trwające siedem nocy. W trakcie imprez „Kenijskie trio” i „Powitanie z Afryką” klienci zobaczą między innymi trzy najpopularniejsze parki narodowe: Amboseli, Tsavo West i Tsavo East. Zobaczą hipopotamy i krokodyle w rezerwacie Mzima Springs i przepiękny widok na majestatyczny dach Afryki – Kilimandżaro. Podczas dłuższego programu safari „Kenia classic” zwiedzą dodatkowo słynny rezerwat dzikich zwierząt Masai Mara i niezwykle malowniczy park krajobrazowy jeziora Nakuru.

Nad jeziorem Nakuru. Fot. Filip Frydrykiewicz

Ceny imprez o charakterze wypoczynkowym zaczynają się od 4,5 tysiąca złotych, a objazdowych od 4 tysięcy – informuje touroperator.

Touroperator ma też w ofercie inne kraje egzotyczne, ale do nich zabiera klientów samolotami rejsowymi. Turyści latają już do Meksyku, na Kubę, do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, na Zanzibar i na Malediwy (dwa ostatnie kierunki jako bloki miejsc w czarterach wspólnych z innymi biurami podróży).

– Ciągle mamy też nadzieję, że w styczniu ruszą wycieczki objazdowe do Ameryki Południowej, między innymi do Peru i Boliwii. Chętni już są, niektórzy nie mogli pojechać w pierwszym terminie ze względu na pandemię czekają więc na zrealizowanie swojego marzenia już wiele miesięcy – mówi Szczechura.

Rainbow zachęca klientów do podróżowania, oferując im taniej testy PCR na obecność koronawirusa. – Testy, które kosztują zwykle 500 złotych i więcej, u nas w pakiecie można wykupić za 300 złotych. Kierujemy wtedy klienta do konkretnego punktu sieci laboratoriów Diagnostyka. Najczęściej – to zależy od kraju do którego chce się jechać – test trzeba przejść nie więcej niż 96 godzin przed lądowaniem w danym kraju – wyjaśnia Szczechura.

Rainbow obiecuje zabrać klientów na spotkanie z nosorożcami. Fot. Filip Frydrykiewicz

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ratingi biur podróży 2017: Jak oni to robią

Itaka, Rainbow, TUI i Grecos ciągną branżę. Wezyr się skurczył, ale za to więcej ...

Stany Zjednoczone szykują bezpieczny restart turystyki

Eksperci ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Meksyku, Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii będą wspólnie pracować ...

Wizz Air uziemiony do odwołania

Wizz Air ogłosił, że w wyniku restrykcji dotyczących lotów międzynarodowych ogłoszonej przez rząd, obowiązujących ...

Utrzymanie monopolu PKP szkodzi pasażerom

Mimo miliardów złotych wydanych na inwestycje kolejowe wzrost liczby podróżnych może w 2020 r. ...

Lotniska w Berlinie wróciły do pracy

Prowadzony od poniedziałku strajk personelu naziemnego na berlińskich lotniskach Tegel i Schoenefeld zakończył się ...

Obcokrajowcy doceniają Polskę

Niemal wszyscy zagraniczni turyści, którzy wrócili do Polski na kolejny urlop, wyjechali zadowoleni – ...