Logos Travel: Kierunek wschód

Materiały promocyjne

Zachwycająca przyroda, przyjaźni ludzie, niezadeptane szlaki – tak wygląda syberyjska część Rosji. I z tym kierunkiem duże nadzieje wiąże biuro podróży Logos Travel, które wydało właśnie najnowszy katalog „Podróże z pasją”

– Mieliśmy prawdziwe oblężenie na kierunku wschodnim. Zainteresowanie wyprawami w tę stronę świata wzrosło o jakieś 200 procent – opowiada właściciel Logos Travel Marek Śliwka.

Co przyciąga turystów w tamte rejony? Wbijająca w ziemię przyroda, czyste wody, przyjaźni ludzie, nieodkryte przez tłumy miejsca, niezadeptane szlaki. – To jedno z niewielu już miejsc na świecie, w których można się poczuć jak odkrywca – tłumaczy Śliwka. – Poza tym Rosja jest bezpieczna, jej syberyjska część nie kojarzy się z terroryzmem czy chorobami tropikalnymi.

Czytaj: „Marek Śliwka: Płacę 5 dolarów za dojazd rowerem”.

Właściciel Logos Travel dodaje, że ludzie są zachwyceni Syberią. – Mamy taką ofertę: Kołyma – Magadan – Jakucja, wydawać by się mogło, że tam nic nie ma ciekawego, a zdarzało się, że osoby które się tam znalazły chciały przedłużyć pobyt. Po powrocie mówiły, że była to ich najlepsza wyprawa – opowiada.

Nic więc dziwnego, że w katalogu poznańskiego biura podróży pojawiły się nowe oferty związane z tym kierunkiem, jak na przykład południowa Syberia, pogranicze z Mongolią. – Są tam niezwykle malownicze góry, uważane za jedne z najpiękniejszych na świecie, nieodkryte jeszcze przez obieżyświatów – tłumaczy Marek Śliwka.

Logos Travel proponuje również zimowe wyjazdy na narty do Mongolii połączone z uczestniczeniem w Festiwalu Lodu. Poza zupełnie nowymi wyprawami poznańska firma dodała na kolejny rok działalności nowe elementy do już istniejących ofert. Na przykład do dalekosyberyjskiej podróży na Kamczatkę dołożono zwiedzanie Petersburga i Władywostoku. Wśród propozycji Logos Travel znalazły się też mniej odległe wschodnie rejony, jak trasa Moskwa – Kazań – Petersburg. Marek Śliwka dodaje, że jego firma w najbliższej przyszłości wiąże duże nadzieje z kierunkiem wschodnim. – Zatrudniliśmy dwie nowe osoby do obsługiwania tego rynku, myślę, że jest on jeszcze bardzo chłonny – podkreśla.

Wymagającym podróżnikom Logos Travel proponuje wyprawy do Pakistanu, mimo że rejon ten nie jest rekomendowany do odwiedzania przez turystów. – Jednak w małych grupach, z doświadczonym globtroterami możemy takie wyjazdy zaproponować – zapewnia Śliwka.

Północnoamerykańska Indianka, trzymająca w ręku zaklinacz deszczu, na okładce najnowszego katalogu Logos Travel sugeruje, że firma chce przyciągnąć turystów również do Ameryki Północnej. Kierunek ten, jak mówi Marek Śliwka, wciąż jest „głównym żywicielem firmy” i cieszy się niesłabnącą popularnością. W ofercie znalazły się np. wprawa wschodnie stany plus Floryda, czy objazdowe wycieczki po hawajskich wyspach.

Logos Travel będzie też kontynuowało rozpoczęty rok temu program podróży kulinarnych „Japonia od kuchni”, który cieszył się sporą popularnością. – Nie zdążyliśmy z tym do katalogu, ale niedługo na naszej stronie internetowej pojawią się propozycje podobnych wyjazdów do Tajlandii i Izraela – relacjonuje Marek Śliwka.

Czytaj też: „Logos Travel: Podróże kulinarne mają przyszłość”.

Nowości nie mogło zabraknąć również w sztandarowym projekcie Logos Travel, czyli wyjazdach na maratony, połączone ze zwiedzaniem. Jak podkreśla Śliwka, sam zapalony biegacz, zainteresowanie tego typu ofertami wciąż rośnie. – Zastanawiam się nawet, czy nie stworzyć z tego osobnego działu firmy, pod odrębną marką, bo to już zaczyna żyć własnym życiem – zauważa prezes Logos Travel.

Zobacz: „Marek Śliwka: Młodszych zostawiam w ogonie”.

Wśród przeszło 30 takich wyjazdów dla biegaczy w ofercie poznańskiej firmy znalazła się wyprawa na maraton na równiku w Ugandzie. Ta propozycja jest niezwykła nie tylko dzięki egzotycznemu miejscu, ale też przez fakt, że w pakiecie wyjazdu są prace na rzecz miejscowej ludności. Przed maratonem uczestnicy, każdy podług swoich umiejętności, pomagają mieszkańcom. Jak zapewnia Śliwka, łączenie turystyki z wolontariatem cieszy się to na świecie sporym zainteresowaniem. – Następuje integracja z miejscową ludnością i potem, gdy zawodnicy biegną przez te wioski ich mieszkańcy uśmiechają się i kibicują im już nie jak obcym, tylko swoim – opowiada.

Prezes Logos Travel zdaje sobie sprawę, że większość projektów biegowych jest bardzo kosztowna, dlatego też z myślą o mniej zamożnych klientach planuje przygotowanie oryginalnych ofert na bliższe wyjazdy, np. na maraton na Białoruś.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Serbia – polski kierowca z zarzutami

Mężczyzna kierujący polskim autokarem, który wczoraj uległ wypadkowi w północnej Serbii, został zatrzymany na ...

Branża noclegowa nie aż tak zadłużona

Ponad 105 milionów złotych sięga zadłużenie polskiej branży noclegowej zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Długów ...

Lotnisko Katowice do remontu za dwa lata

Na sezon zimowy 2019/2020 lotnisko Katowice odsunęło rozpoczęcie rozbudowy swego głównego obiektu, terminalu B. ...

Ponad milion pasażerów na Lotnisku Chopina

W kwietniu warszawski port obsłużył ponad 1,1 miliona pasażerów – o 24,3 procent więcej ...

ETI łowi pracowników w Neckermannie

Ewelina Żółkowska, specjalistka od marketingu w Neckermannie, rozpocznie wkrótce pracę na takim samym stanowisku ...

Największa ewakuacja turystów po upadku giganta

Tylko rząd brytyjski ma do sprowadzenia do kraju 160 tysiące urlopowiczów, którzy wykupili wakacje ...