Reklama

Duży ruch na stanowiskach regionalnych przedstawicieli biur podróży

Początek roku zaowocował kilkoma zmianami kadrowymi w biurach podróży. Jakub Koput, Michał Paczkowski i Piotr Kołodziej – regionalni przedstawiciele, współpracujący na co dzień z agentami turystycznymi – zmienili barwy firmowe
Jakub Koput zamienił żółte barwy Neckermanna na różowe Eximu

Jakub Koput zamienił żółte barwy Neckermanna na różowe Eximu

Foto: materiały prasowe

Najświeższy transfer to przejście Jakuba Koputa z Neckermanna do biura podróży Exim Tours. Koput jest bardzo lubiany przez agentów, dostał liczne gratulacje. – Bardzo jesteśmy zadowoleni, że Kuba dołączył do naszego zespołu – mówi jego nowy szef, dyrektor Eximu Tours Sławomir Szulc. – Jest pełen pozytywnej energii, którą rozsiewa wokół siebie. Dynamiczny, wysportowany, zawsze uśmiechnięty. Łatwo nawiązuje kontakty. Reakcja z jaką spotkało się jego przyjście do Eximu – ponad 250 polubień w ciągu doby od ogłoszenia tego wydarzenia na Facebooku, potwierdza, że jest popularny i lubiany w środowisku.

Koput będzie piątym „regionalnym” w Exim Toursie. Przypadnie mu rejon Poznania (stamtąd pochodzi), Wrocławia i częściowo Łodzi. – Odciąży w ten sposób kolegów, którzy musieli dojeżdżać z innych regionów – wyjaśnia Szulc. – Nasza firma ma 2300 umów z agentami turystycznymi. A ponieważ bardzo dynamicznie się rozwija – w zeszłym roku mieliśmy o 60 procent klientów więcej i prawie 40 procent większe przychody, a przedsprzedaż na 2018 rok pokazuje, że ten trend nie mija – potrzebuje nowych profesjonalnych pracowników.

Koput zaczynał pracę w nieistniejącym już biurze podróży Triada. Później związał się z biurem GTI. Tam zetknął się zarówno z obecnym wiceszefem Neckermanna Efe Turkelem (kierował GTI), jak i ze Sławomirem Szulcem. Po upadku GTI przeszedł do Neckermanna.

Z Neckermanna do TUI przeszedł na początku stycznia również drugi członek tamtejszego działu współpracy agencyjnej – Michał Paczkowski. Jak mówi, szukał nowego wyzwania i rozwoju zawodowego. O ile w Neckermannie podlegały mu Mazowsze, Podlasie i województwo lubelskie, o tyle w TUI ma pod sobą oprócz wymienionych jeszcze Podkarpacie, Litwę i Białoruś.

Paczkowski pracował w Neckermannie ostatnie 2,5 roku. Wcześniej jego droga wiodła przez Triadę i Sky Club, próbował też sił jako agent turystyczny, prowadzący własne biuro.

Reklama
Reklama

Dwa wakaty w dziale współpracy agencyjnej w Neckermannie udało się szybko uzupełnić. Paczkowskiego zastąpił Piotr Kołodziej, który znany był wcześniej jako dyrektor sprzedaży w krakowskim Prestige Toursie („Piotr Kołodziej dyrektorem sprzedaży w Prestige Tours”), kiedy firma ta należała do biura First Class (zamknęło działalność w zeszłym roku). Ostatnio trzy miesiące przepracował na podobnym stanowisku w startującym dopiero na polskim rynku biurze podróży ETI.

Obowiązki Koputa w Neckermannie chwilowo przejęła kierowniczka działu Joanna Cetlin. Chwilowo, bo jak zapowiada, od marca jej obecnie trzyosobowy zespół zasili jeszcze jedna osoba. –To będzie osoba bardzo znana w środowisku, ale choć mamy już podpisaną z nią umowę, nie mogę ujawnić jej nazwiska. Kiedy do nas dołączy będziemy mieli skompletowany, silny zespół – zapewnia.

Jak dodaje, zmiany personalne nie wpłynęły na kontakty touroperatora z siecią agentów. – Współpraca z agentami przebiega bez zakłóceń, agenci mają z naszej strony należytą opiekę – podkreśla.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Biura Podróży
Ponad 1250 klientów biura podróży Exim Tours bezpiecznie wróciło do Polski
Biura Podróży
Niemcy w podróży. Rekordowe wydatki, więcej wycieczek lotniczych i rejsów
Biura Podróży
Nie przestają rosnąć ceny wakacji. Już 350 złotych na jednego turystę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama