Polskie biuro podróży działało od 2016 roku. Powstało jako część holdingu silnie powiązanego z centralą w Grecji, spółką Mouzenidis Travel.

Grecka firma, której właściciel i prezes Boris Mouzenidis zmarł w marcu, ogłosiła w czerwcu, że w obliczu niemożności rozliczania się z kontrahentami, zawiesza działalność i poprosiła sąd o ochronę przed wierzycielami.

Prezes polskiej spółki Georgios Vafidis postanowił jednak kontynuować działalność, mimo że stracił dużo pieniędzy na upadku centrali, ponieważ wpłacił jej zaliczki swoich klientów na poczet tegorocznych imprez letnich.

Czytaj więcej

Mouzenidis Travel zawiesił działalność. Nie ma pieniędzy na spłatę długów

- Liczyliśmy, że uda się odzyskać choć część tej sumy – mówi dzisiaj. - Jednak Mouzenidis Travel w Grecji jest pod ochroną sądu do 15 października. I nie można nic z tym zrobić.

Grecka spółka zamierza zrestrukturyzować swój dług i być może wrócić do działalności. Trwa postępowanie sanacyjne.

Mouzenidis Travel Poland organizował głównie wyjazdy do Grecji, ale w ostatnich dwóch latach poszerzył ofertę o kolejne kierunki: Gruzję, Cypr, Turcję i Egipt. Nie był dużą firmą, rocznie obsługiwał około 12 tysięcy klientów.

Gwarancja biura podróży wykupiona w Signal Idunie opiewa na 840 tysięcy złotych.

- Pobyt naszych klientów, których jest teraz w Grecji 65 jest w pełni opłacony. Nawet nie odczują, że coś się zmieniło. Wrócą zgodnie z planem do 15 września do kraju - mówi Georgios Vafidis.

Kolejni klienci już jednak nie polecą. W kraju pozostaje jeszcze około 300 osób, które wpłaciły zaliczki lub całe koszty wypoczynku. Ich roszczenia zostaną zaspokojone z gwarancji ubezpieczeniowej touroperatora. Prawdopodobnie również tych klientów, którzy zamienili wcześniej swoje zaliczki na vouchery. Według szacunków Vafidisa suma gwarancji powinna wystarczyć na ten cel.

Czytaj więcej

Nie żyje Boris Mouzenidis – założyciel Mouzenidis Travel

- Jesteśmy zdruzgotani, prawdopodobnie zabrakło nam kilku tygodni do zamknięcia sezonu. Nie mogliśmy jednak dalej prowadzić działalności, bez narażania na straty naszych partnerów – mówi Vafidis.

Jak dodaje, cały czas on i kilkuosobowy zespół biura podróży jest do dyspozycji marszałka województwa mazowieckiego. - Udostępniamy wszystkie dokumenty, współpracujemy z urzędem marszałkowskim, a nasza infolinia działa i udziela informacji poszkodowanym klientom - podkreśla.

Oto dwa fragmenty oświadczenia biura podróży.

Mouzenidis Travel Poland

Mouzenidis Travel Poland