W tym roku często można było usłyszeć, że rynek zagranicznej turystyki wyjazdowej w Niemczech zdominowany był przez rezerwacje w ostatniej chwili. Dane sprzedażowe jednak temu przeczą – jak wynika z informacji Grupy Dertour, klienci kupowali wycieczki średnio na 135 dni przed ich rozpoczęciem.
– To dowód, że chcą zapewnić sobie najlepsze miejsca i korzystne ceny. Widać wyraźnie, że trend wczesnych rezerwacji się umacnia – komentuje dyrektor Dertouru Sven Schikarsky.
Czytaj więcej
Portugalia, Malta, Włochy i Hiszpania – to kraje, w których wakacje będą mocno drożeć – przewiduje Traveldata. Kto dzisiaj zarezerwuje do nich podr...
Co czwarty Niemiec wybiera Turcję
89 procent wszystkich klientów zdecydowało się na podróż w miejscu, które od Niemiec dzieli krótki lub średni dystans. W pierwszej kolejności była to Turcja, którą wybrało 23 procent klientów. Hiszpania i Grecja zajęły kolejne miejsca podium, ale największy wzrost popytu odnotowały Bułgaria (+38 procent) i Egipt (+23 procent), które przyciągały atrakcyjnym stosunkiem ceny do jakości.
Na rynku dalekich podróży zaszły zmiany. Region Oceanu Indyjskiego wyprzedził Amerykę Północną i objął prowadzenie w rankingu. Tajlandia awansowała na trzecie miejsce (+15 procent), a prawdziwy boom odnotowały kierunki azjatyckie – Japonia (+70 procent), Wietnam (+24 procent) i Sri Lanka (+21 procent).
Rodziny wybierają tańsze kierunki na wakacje
Filar rynku nadal stanowiły rodziny – liczba rezerwacji w tym segmencie wzrosła o 6 procent. Największą popularnością cieszyły się destynacje budżetowe: Egipt, Tunezja, Bułgaria i Tajlandia. – Rodziny potrzebują odpoczynku, ale jednocześnie są wyjątkowo wrażliwe na ceny – zauważa Schikarsky.
Nieprzerwanym powodzeniem cieszy się formuła all inclusive, którą w 2025 roku wybrało aż 57 procent podróżnych – najwięcej w historii. Turyści coraz częściej stawiają na komfort i przewidywalne koszty podczas pobytu – ocenia touroperator.
Najdynamiczniej rozwijającym się segmentem były luksusowe podróże, których liczba wzrosła o 15 procent. Tutaj prym wiodły Grecja, Hiszpania i – co może zaskakiwać – same Niemcy, które dzięki nowym pięciogwiazdkowym hotelom w Alpach, nad Morzem Północnym i w dużych miastach, przyciągnęły o 30 procent więcej gości. Na znaczeniu zyskują prywatne wille, hotele butikowe i pobyty nastawione na dobre samopoczucie – opisuje Dertour.
Choć rośnie znaczenie sprzedaży online, 62 procent klientów wciąż wybiera osobisty kontakt z doradcą. Z danych Dertouru wynika, że osoby rezerwujące wakacje w biurze podróży są bardziej zadowolone ze swojego urlopu niż pozostali klienci – dzięki trafniejszemu dopasowaniu oferty i unikaniu typowych błędów przy samodzielnej rezerwacji.
Ranking satysfakcji gości otwiera Tajlandia, ceniona za jakość obsługi i bogaty program wycieczek. Kolejne miejsca zajęły Wietnam i Malediwy, a pierwszą piątkę zamykają Seszele, Dubaj i Cypr.