Choć Corendon zarządza już obiektami pod szyldem Marriott International, w tym butikowym The College Hotel w Amsterdamie, przejęcie flagowego W wywołało w branży spore poruszenie. Jak podaje dziennik „De Telegraaf”, zgodnie z porozumieniem Corendon staje się franczyzobiorcą marki W. Oznacza to, że hotel zachowa tożsamość, podczas gdy za sterami operacyjnymi stanie holenderski potentat.
– W Amsterdam to wiodący hotel lifestylowy w wyjątkowej lokalizacji w samym sercu miasta – mówi gazecie prezes Corendona Atilay Uslu. Zapowiada on, że zespół pracowników pozostanie bez zmian, a kluczowym elementem nowej strategii będzie poprawa wyników finansowych. Corendon planuje wnieść do obiektu swoje „pragmatyczne zarządzanie” i efektywność operacyjną, zachowując jednocześnie ekstrawagancki sznyt, z którego słynie marka W.
Czytaj więcej
Linia lotnicza Corendon Airlines wzmacnia swoją obecność na polskim rynku i ogłasza uruchomienie nowego kierunku, tym razem do Hurghady w Egipcie....
Problemy poprzedniego operatora otworzyły drogę do przejęcia
Kulisy tej zmiany wiążą się z problemami poprzedniego operatora. Jak ujawnił dziennik „Financieele Dagblad”, przejęcie zarządzania było możliwe po tym, jak poprzednia firma prowadząca obiekt popadła w poważne zadłużenie. Zaległości z tytułu czynszu miały narastać do kwoty około 24 milionów euro. W lutym sąd wydał nakaz natychmiastowego opuszczenia budynków hotelowych przez dotychczasowego najemcę, otwierając drogę grupie Corendon.
Mimo prawnych zawirowań wokół operatora, sam obiekt pozostaje jedną z najbardziej pożądanych nieruchomości w mieście. W Amsterdam to obiekt legenda, zlokalizowany tuż obok placu Dam i Pałacu Królewskiego. Hotel mieści się w dwóch historycznych budynkach: dawnej centrali telefonicznej KPN i dawnej siedzibie Kas Bank. Prestiż miejsca potwierdza nie tylko 238 luksusowych pokojów i apartamentów czy słynny basen na dachu, ale również restauracja z rekomendacją przewodnika Michelin.