O swoich planach burmistrz poinformował podczas konferencji towarzyszącej dorocznemu forum „This is Athens – Agora” prezentującemu potencjał kulturalny, gospodarczy i turystyczny miasta.

Ateny nie chcą kłopotów, jakie ma Barcelona

– Nie możemy stać się Barceloną. Musimy zrozumieć, że istnieją rejony miasta nasycone, które nie mogą sobie pozwolić na nowe miejsca noclegowe. Niezależnie od tego, czy chodzi o wynajem krótkoterminowy czy nie – cytuje Harisa Doukasa portal Euronews.

Czytaj więcej

Grecja ograniczy najem wakacyjny. Nowy plan zmieni popularne kierunki turystyczne

Polityk zaznaczył jednocześnie, że celem nie jest całkowite zablokowanie inwestycji hotelowych w mieście, ale jedynie ograniczenie możliwości ich realizowania w miejscach metropolii, które są najsilniej obciążone ruchem turystycznym, jak na przykład część zwana „trójkątem handlowym” (centrum miasta między ulicami Stadiou, Mitropoleos i Athinas z placami Syntagma, Monastiraki i Omonia) czy okolice Akropolu. Podobne rozwiązania stosowane są w Barcelonie i Amsterdamie.

Powyższa zasada nie będzie miała zastosowania w wypadku dzielnic oddalonych od głównych szlaków turystycznych, w których nadal będą mogły powstawać obiekty noclegowe, co – jak prognozuje polityk – umożliwi im skorzystanie z rosnącego ruchu turystycznego w mieście.

Ważne jest planowanie – gdzie będą Ateny za 10–15 lat?

Lokalna branża hotelarska pozytywnie odbiera pomysł burmistrza, zwracając uwagę, że wraz z rosnącą liczbą turystów, zwiększa się potrzeba bardziej przemyślanego planowania miejsc noclegowych.

Cytowany przez portal prezes Stowarzyszenia Hotelarzy Ateńskich Evgenios Vassilikos podkreśla, że w ostatnich latach w stolicy Grecji odnotowano duży wzrost liczby miejsc noclegowych – nie tylko w hotelach, ale i w obiektach zakwaterowania krótkoterminowego i innych obiektach. Z 68 tysięcy miejsc noclegowych dostępnych w całej Attyce, nieco ponad połowa, 35 tysięcy, znajduje się w centrum Aten. W samym tylko „trójkącie handlowym” pod koniec 2024 roku działało około 45 hoteli, 65 apartamentów i około 1250 ofert Airbnb). To zakłóca zrównoważony rozwój turystyki w Atenach.

Czytaj więcej

Grecja ma nowe standardy mieszkań dla turystów. Surowe kary za omijanie prawa

– Za granicą istnieją ograniczenia. Prawdopodobnie będziemy musieli się zastanowić, gdzie chcemy, żeby były Ateny za 10 – 15 lat – zdradza Vassilikos jako przykład podając stadion, w którym podczas igrzysk olimpijskich rozgrywano zawody taekwondo. Obiekt ma być przekształcony w centrum konferencyjne. – Zdecydowanie będziemy potrzebować tam miejsc noclegowych. Ile ich będzie? Ile będzie hoteli pięciogwiazdkowych, ile czterogwiazdkowych i innych? To musi być konkretny plan – wyjaśnia prezes stowarzyszenia.

Ateny pozostają jednym z głównych celów podróży zagranicznych turystów w Grecji. Zgodnie ze statystykami Banku Grecji, z 38 milionów takich gości w 2025 roku stolicę odwiedziło 12 milionów.