Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie nowe standardy muszą spełniać nieruchomości turystyczne w Grecji od października.
- Jakie dodatkowe regulacje rozważa grecki rząd w związku z kryzysem mieszkaniowym?
- Jakie są argumenty naukowców w sprawie wpływu wynajmu krótkoterminowego na kryzys mieszkaniowy w Grecji.
Od początku października prywatne lokale oddawane na potrzeby rynku turystycznego (STR) muszą od października spełniać określone wymagania, w tym między innymi muszą:
– być przeznaczone do podstawowego użytku, z dostępem do naturalnego światła, wentylacji i klimatyzacji,
– posiadać ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej właściciela za szkody lub wypadki,
– dysponować ważnym certyfikatem bezpieczeństwa instalacji elektrycznej, gaśnicami, czujnikami dymu, wyłącznikami różnicowoprądowymi i oznakowaniem dróg ewakuacyjnych,
– posiadać certyfikaty dezynsekcji i deratyzacji, wyposażoną apteczkę pierwszej pomocy i przewodnik z numerami alarmowymi.
Czytaj więcej
Od stycznia do końca lipca zagraniczni turyści zasilili kasę Grecji rekordowymi 12,2 miliarda euro. To 12,5 procent więcej niż w pierwszych siedmiu...
Surowe kary za omijanie prawa w greckich mieszkaniach dla turystów
Przestrzeganie przepisów będzie kontrolowane w ramach inspekcji przeprowadzanych przez urzędników Ministerstwa Turystyki, a audyty realizowane wspólnie z Niezależnym Organem ds. Dochodów Publicznych (AADE) mają zapewnić zarówno zgodność z wymogami bezpieczeństwa, jak i prawidłowość rozliczeń podatkowych. Zarządcy nieruchomości będą informowani o planowanej kontroli z co najmniej dziesięciodniowym wyprzedzeniem i zobowiązani do przedstawienia wymaganej dokumentacji. W razie potrzeby w inspekcji może uczestniczyć również policja.
Za nieprzestrzeganie przepisów przewidziane są wysokie kary. Zarządcy nieruchomości, którzy odmówią kontrolerom dostępu do lokalu, nie spełnią nowych warunków lub zaniedbają obowiązki, będą obciążani grzywną w wysokości 5 tysięcy euro. Powtórne naruszenie w ciągu roku skutkować będzie podwojeniem kary do 10 tysięcy euro, a kolejne – do 20 tysięcy euro.
Premier Grecji: Jesteśmy gotowi rozszerzyć ograniczenia najmu krótkoterminowego
Jak zapowiedział premier Kyriakos Mitsotakis, rząd rozważa wprowadzenie dodatkowych regulacji dotyczących rynku najmu krótkoterminowego w odpowiedzi na kryzys mieszkaniowy w kraju.
Ograniczenia dotyczące nowych ofert obowiązują już w Atenach i zostały przedłużone do 2027 roku w trzech centralnych dzielnicach miejskich obejmujących okolice placu Syntagma, Metaxourgio, Pagrati i Kerameikos – pisze portal Greek Travel Pages. Zakaz wydawania nowych numerów rejestracyjnych dla najmu krótkoterminowego na tych terenach wszedł w życie w styczniu tego roku.
Według doniesień, władze rozważają obecnie rozszerzenie tego środka na inne części kraju, zarówno na kontynencie, jak i na wyspach, gdzie niedobory mieszkań są najbardziej dotkliwe.
Czytaj więcej
Inwestorzy zawłaszczają coraz to nowsze fragmenty greckie wysp ze szkodą dla przyrody. Mieszkańcy wysp protestują przeciwko nadmiernej zabudowie, w...
– Jestem otwarty na rozszerzenie zakazu wprowadzania nowych nieruchomości do sektora najmu krótkoterminowego poza Attykę, na inne popularne kierunki turystyczne. Decyzja w tej sprawie zapadnie w ciągu najbliższych miesięcy – zapowiedział premier Kyriakos Mitsotakis.
Naukowcy: Problem w mieszkaniach, w których nikt nie mieszka
Z drugiej strony, najnowsze badanie przeprowadzone przez Ateński Uniwersytet Ekonomiczny i Biznesu kwestionuje tezę, że najem krótkoterminowy i oferty na platformie Airbnb stanowią główną przyczynę kryzysu mieszkaniowego w Grecji. Z analiz wynika bowiem, że nieruchomości przeznaczone na wynajem krótkoterminowy stanowią jedynie 0,4 procent krajowego zasobu mieszkaniowego. Badacze określają go jako niemal nieistotny. Główne wyzwanie stanowi ich zdaniem 2,28 miliona pustostanów w całej Grecji, co znacznie przewyższa wpływ rynku STR.
Nawet w centrum Aten na wynajem krótkoterminowy oferowanych jest jedynie 1,1 procent mieszkań, podczas gdy ponad jedna czwarta pozostaje w ogóle niezamieszkana.