Reklama

Hiszpania nie patyczkuje się z Airbnb – 64 miliony euro kary za nieprzestrzeganie prawa

Hiszpańskie Ministerstwo Praw Społecznych, Konsumpcji i Agendy 2030 nałożyło na Airbnb karę w wysokości ponad 64 milionów euro za publikowanie ogłoszeń turystycznych bez licencji. Decyzja jest prawomocna i obejmuje ponad 65 tysięcy ofert, które naruszały przepisy o ochronie konsumentów.
Hiszpania nie patyczkuje się z Airbnb – 64 miliony euro kary za nieprzestrzeganie prawa

Foto: Filip Frydrykiewicz

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie konsekwencje poniosło Airbnb za publikowanie ofert bez licencji?
  • Dlaczego hiszpańskie ministerstwo uznało praktyki Airbnb za nieuczciwe?
  • Co zawiera decyzja ministerstwa obok kary finansowej?
  • Jaka jest szersza strategia rządu Hiszpanii w kontekście rynku mieszkaniowego?

Ministerstwo Praw Społecznych, Konsumpcji i Agendy 2030 (Ministerio de Derechos Sociales, Consumo y Agenda 2030) ukarało platformę Airbnb grzywną w wysokości 64 055 311 euro za publikowanie ogłoszeń obiektów turystycznych bez wymaganych numerów licencyjnych, podaje hiszpański portal branży turystycznej Hostelur. Decyzja, podpisana przez resort kierowany przez Pabla Bustinduy'a, jest ostateczna i kończy postępowanie administracyjne po oddaleniu odwołania złożonego przez spółkę. Stwierdzone naruszenia dotyczyły łącznie 65 122 ogłoszeń zamieszczonych na platformie.

Czytaj więcej

60 tysięcy dolarów za nocleg w obiekcie z Airbnb? To możliwe

Poza samą karą finansową decyzja obejmuje również dwie sankcje dodatkowe. Airbnb został zobowiązany do usunięcia treści uznanych za nielegalne i upublicznienia informacji o nałożonej karze. Zdaniem ministerstwa działania te mają charakter prewencyjny i służą wzmocnieniu ochrony konsumentów na rynku najmu krótkoterminowego.

Nieuczciwe praktyki handlowe Airbnb i wprowadzanie w błąd

Główne naruszenie zostało zakwalifikowane jako poważna nieuczciwa praktyka handlowa wobec konsumentów. Resort wskazuje, że Airbnb publikowało oferty obiektów turystycznych bez numerów licencyjnych, co jest sprzeczne z obowiązującymi w większości wspólnot autonomicznych przepisami, wymagającymi podawania numeru rejestracyjnego w reklamie.

Reklama
Reklama

Dodatkowo część ogłoszeń zawierała numery rejestracyjne niezgodne z oficjalnymi formatami, brak rzetelnej informacji o statusie prawnym gospodarzy (osoba prywatna czy podmiot profesjonalny), co – według ministerstwa – stanowiło reklamę wprowadzającą w błąd.

Kara w wysokości sześciokrotności „nielegalnego zysku”

Wysokość sankcji – 64 miliony euro – odpowiada, jak podkreśla resort, sześciokrotności korzyści uznanych za nielegalne, jakie Airbnb miał osiągnąć w okresie, gdy zakwestionowane ogłoszenia pozostawały aktywne po wcześniejszym upomnieniu ministerstwa, aż do ich usunięcia. Wcześniej Trybunał Sprawiedliwości Wspólnoty Madrytu (TSJ Madryt) kilkukrotnie potwierdzał zasadność nakazu usunięcia tych ofert w odrębnych postanowieniach.

Czytaj więcej

Airbnb broni się przed oskarżeniami. „To nie my, to hotele. Przybywa ich za szybko”

Decyzja obejmuje również trzy kolejne kary dodatkowe: dwie kary po 10 tysięcy euro za naruszenia mniejszego kalibru – za brak informacji o statusie prawnym gospodarza w umowach zawieranych na odległość i za brak współpracy z ministerstwem podczas postępowania oraz jedną karę w wysokości 55 tysięcy euro, zakwalifikowaną jako naruszenie poważne – za niewykonanie obowiązków i zakazów wynikających z zastosowanych środków tymczasowych w toku postępowania administracyjnego.

Rynek apartamentów pod lupą hiszpańskiego ministerstwa

Równolegle ministerstwo prowadzi inne postępowania w dziedzinie rynku mieszkaniowego, m.in. wobec agencji nieruchomości podejrzewanych o praktyki abuzywne w zarządzaniu najmem. Działania te wpisują się w szerszą strategię rządu przeciwdziałania kryzysowi mieszkaniowego w Hiszpanii, który – jak wielokrotnie podkreślał minister Bustinduy'a – należy do najpoważniejszych problemów społeczno-gospodarczych kraju.

Dla branży turystycznej decyzja wobec Airbnb stanowi kolejny sygnał zaostrzenia regulacji dotyczących najmu krótkoterminowego oraz rosnącej presji na platformy cyfrowe, by ściślej przestrzegały lokalnych przepisów licencyjnych i konsumenckich.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Koniec Airbnb, jakie znamy? Platforma będzie teraz naśladować Booking.com
Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Apartamenty
Tysiące mieszkań wakacyjnych znikają z hiszpańskiego rynku. Interweniuje Bruksela
Apartamenty
Chorwacja zlikwidowała 10 tysięcy łóżek dla turystów. „W interesie mieszkańców”
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Apartamenty
Rząd porządkuje najem krótkoterminowy – centralna ewidencja, regulaminy, kary
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama