Wydane w piątek oświadczenie AllRail jest reakcją na plany PKP InterCity, które kupuje 38 siedmiowagonowych składów piętrowych typu push-pull wraz z 45 lokomotywami wielosystemowymi, wykorzystując do tego unijne wsparcie z Krajowego Programu Odbudowy.

Pociągi zestawione z piętrowych wagonów mają obsługiwać połączenia międzyaglomeracyjne, takie jak np. Warszawa–Łódź czy Kraków–Katowice. – Przygotowujemy się na stały wzrost liczby podróżnych, a taki pociąg pozwoli na komfortowe przewiezienie kilkuset pasażerów jednocześnie. Możliwości techniczne pojazdów będą dostosowane do zmodernizowanych linii kolejowych, co pozwoli na podróże z prędkością nawet 200 km/h – zapowiadał jeszcze w lipcu prezes PKP InterCity.

Według AllRail transakcja przyczyni się do zamknięcia polskiego rynku kolejowego dla konkurencji. Zdaniem organizacji nowe pociągi zakupione z unijnymi dotacjami będą wykorzystywane w relacjach mających potencjał komercyjny, podczas gdy konkurencyjni przewoźnicy na tych trasach nie będą mogli liczyć ani na dotowanie usług, ani na wsparcie w inwestycjach taborowych, co ich dyskryminuje.

AllRail ostrzega, że straty poniosą także przewoźnicy regionalni, których pasażerów przejmą państwowe ekspresy.

Reprezentująca niezależnych przewoźników organizacja już w połowie roku alarmowała, że w KPO nie ma mechanizmów w dostateczny sposób gwarantujących, że tabor nie zostanie wykorzystany do połączeń komercyjnych w rywalizacji z operatorami dopiero wchodzącymi na rynek, także na wewnątrzunijnych trasach międzynarodowych.

– Obecne informacje tylko potwierdzają, że praktyka polskiego organizatora transportu i operatora zmierza w tym negatywnym kierunku – oświadcza AllRail.