Nowa taryfa nazwana została „leisure value fare” i na razie będzie testowana w lotach na Majorkę. Klienci, którzy się na nią zdecydują, wesprą linię w wykorzystywaniu biopaliwa SAF (skrót od ang. sustainable aviation fuel), pozyskiwanego ze zużytego oleju spożywczego. Dzięki niemu emisja dwutlenku węgla spada o 80 procent w porównaniu z emisją przy spalaniu typowego paliwa, kerozyny. Paliwo można mieszać maksymalnie w proporcjach pół na pół.

Czytaj więcej

Greenpeace: Trzeba nałożyć podatek, żeby latanie nie było tańsze od jazdy koleją

Nowa taryfa stosowana jest w lotach realizowanych przez Eurowings z Niemiec, Austrii i Szwajcarii do Palmy de Mallorca. Żeby z niej skorzystać, do obowiązującej ceny wycieczki należy dopłacić 15 euro za osobę i za każdy odcinek podróży. Pieniądze w całości przeznaczane są na zakup SAF.

– Grupa Lufthansa (do której należą Eurowings – red.) inwestuje miliony w najnowocześniejsze samoloty świata – deklaruje cytowany w komunikacie firmy prezes Eurowingsu Jens Bischof. – Zatankowanie ich biopaliwem sprawia, że to najbardziej przyjazna środowisku forma latania, tę możliwość chcemy udostępniać naszym gościom w coraz większym stopniu. Jako największa w Niemczech linia wakacyjna reagujemy na rosnący popyt na loty z biopaliwem.

Czytaj więcej

Rząd USA: Toalety w samolotach są za ciasne, to trzeba zmienić

– Poprzez ten projekt pilotażowy pragniemy dołożyć swoją cegiełkę do lotów przyjaznych środowisku i świadomie kierujemy ofertę do klientów nastawionych na zrównoważony rozwój za pośrednictwem agentów turystycznych – dodaje prezes Grupy FTI Karl Markgraf. Jego zdaniem kwestie ekologii są coraz ważniejsze, chociaż nadal mowa raczej o niszowym produkcie, przy korzystaniu z którego niezbędny jest głos doradcy.