Przewoźnik ma nadzieję, że bezpłatne loty zachęcą pasażerów do podróży do tych regionów Japonii, do których normalnie by się nie udali. Promocja ma zapewnić im „bezproblemową podróż” po całym archipelagu. Może też pomóc w bardziej równomiernym rozłożeniu ruchu turystycznego i odciążeniu najpopularniejszych miejsc – wyjaśnia w komunikacie Japan Airlines.
Aby skorzystać z oferty, trzeba w ramach jednej rezerwacji wykupić lot liniami Japan Airlines do Tokio, a stamtąd do innego miasta w Japonii - ten drugi lot będzie wówczas darmowy.
Oferta obejmuje również darmowe nadanie dwóch sztuk bagażu o wadze do 23 kilogramów (w klasie ekonomicznej).
Czytaj więcej
Stolica Holandii, Haga jest pierwszym miastem na świecie, w którym nie będzie można reklamować żadnego środka transportu korzystającego z paliw kop...
Darmowe bilety nie dla wszystkich
Przewoźnik udostępnił możliwość skorzystania z darmowego lotu podróżnym ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Meksyku, Tajlandii, Singapuru, Australii, Nowej Zelandii, Wietnamu, Filipin, Indonezji, Indii, Chin i Tajwanu. Jak zapewnia, wydłuży jeszcze tę listę.
Jednocześnie Japan Airlines nie ogłosił daty zakończenia akcji, może więc ona potrwać jakiś czas lub szybko zniknąć.
Według danych Japońskiej Narodowej Organizacji Turystycznej w 2023 roku Japonię odwiedziło 25,1 miliona zagranicznych gości, co stanowiło 80 procent rekordowego wyniku (31,2 miliona) z 2019 roku. W ujęciu rok do roku liczba turystów wzrosła ponad sześciokrotnie, co wskazuje na silne ożywienie po pandemii, które napędził dodatkowo słaby jen.
Wydatki turystów wyniosły rekordowe 5,3 biliona jenów (35,9 miliarda dolarów) - o około 10 procent więcej niż przed pandemią. Średnio na osobę wzrosły one o prawie 34 procent, do 212 tysiąca jenów.
Czytaj więcej
W lipcu 2025 roku Szwecja zniesie obowiązujący od 2018 roku podatek lotniczy. Ma to zwiększyć konkurencyjność szwedzkiego sektora lotniczego.
Japonia czeka na Chińczyków
Najwięcej turystów przyjechało z Korei Południowej (7 milionów), Tajwanu (4,2 miliona), Chin (2,4 miliona), Hongkongu (2,1 miliona) i Stanów Zjednoczonych (2 miliony), przy czym Chiny osiągnęły zaledwie 25 procent swojego wyniku z 2019 roku, częściowo z powodu zakazu wjazdu do Japonii dla grup, który obowiązywał do sierpnia.
Kluczem do osiągnięcia celu wyznaczonego przez japoński rząd, czyli przekroczenia rekordu z 2019 roku, jest powrót w pełnym wymiarze turystów z Chin.
W lipcu i sierpniu tego roku Chiny wyforsowały się już na pierwszą pozycję, wciąż jednak nie osiągnęły wyniku sprzed pandemii.
Światowa Rada Podróży i Turystyki (WTTC) uważa, że rok 2024 będzie dla japońskiego sektora podróży i turystyki wyjątkowy. Wedle prognoz jego wkład w gospodarkę wyniesie prawie 44,6 biliona jenów (7,5 procent PKB), co oznacza wzrost o 5,7 procent w porównaniu z 2019 rokiem.
Liczba miejsc pracy w turystyce przekroczy 6 milionów (wzrost o 10 procent względem zeszłego roku).
Czytaj więcej
Chińskie linie lotnicze wypierają europejskich konkurentów z rynku, bo mogą między kontynentami latać krótszą trasą nad Rosją. To pozwala im obniża...