Reklama

Singapur wprowadza nowy podatek. Doliczy go do biletów lotniczych

Od 1 kwietnia 2026 roku bilety na loty z Singapuru będą objęte nową opłatą ekologiczną „green fuel levy”. Podatek, wynoszący od 1 do 41,6 dolarów singapurskich, ma finansować zakup zrównoważonego paliwa lotniczego (SAF) i uczynić singapurskie niebo bardziej przyjaznym dla klimatu.

Publikacja: 26.11.2025 23:48

Singapur wprowadza nowy podatek. Doliczy go do biletów lotniczych

Foto: PAP/EPA, How Hwee Young

Wprowadzenie nowej opłaty – podatku ekologicznego „green fuel levy” – to dla jednych rozsądny krok w stronę bardziej ekologicznego latania, dla innych, zwłaszcza podróżujących z plecakiem do Indonezji czy Tajlandii, kolejny dodatkowy koszt.

Singapur, jeden z największych hubów lotniczych Azji Południowo-Wschodniej, jako pierwszy kraj na świecie wprowadza obowiązkowy „zielony podatek paliwowy”, którego wpływy w całości zostaną przeznaczone na rozwój ekologicznego lotnictwa, pisze portal Tourism Review.

Nowa opłata będzie doliczana do biletów kupionych od 1 kwietnia 2026 roku i obowiązywać dla lotów startujących po 1 października 2026 roku. Jej wysokość zależy od długości trasy i klasy podróży – pasażerowie klasy ekonomicznej zapłacą najmniej, a podróżujący klasą biznes lub pierwszą nawet czterokrotnie więcej. Krótkie loty po regionie to koszt rzędu 1 dolara singapurskiego, a najdłuższe, na przykład do Ameryki, 10,4 dolara singapurskiego w ekonomicznej i aż 41,6 dolara singapurskiego w klasach premium.

Tranzyt przez Changi pozostaje wolny od opłaty. Dodatkowo podatek obejmie również cargo, doliczany do ładunku za każdy kilogram.

Czytaj więcej

Emirates wyposażą swoją flotę w Starlinki. Internet podczas lotu będzie za darmo
Reklama
Reklama

Singapur będzie kupował więcej paliwa SAF

Singapur wyróżnia jasne powiązanie nowej opłaty z zakupem zrównoważonego paliwa lotniczego SAF. Produkowane z odpadów, biomasy czy wychwyconego dwutlenku węgla paliwo jest znacznie droższe od kerozyny, a jego dostępność pozostaje ograniczona. Mimo że w 2024 roku ceny SAF spadły, wciąż stanowi ono zaledwie około 0,3 procent globalnego zużycia paliwa lotniczego. Singapur chce do 2030 roku zwiększyć ten udział do 3–5 procent, co byłoby ogromnym skokiem w branży, która rocznie zużywa 300 miliardów litrów paliwa.

Reakcje na ogłoszenie były mieszane. Organizacje ekologiczne chwalą Singapur za „odważny krok”, a linie lotnicze, w tym Singapore Airlines i Scoot, popierają centralne zakupy SAF, które mogą ustabilizować ceny. Z drugiej strony branża turystyczna obawia się, że nowe koszty uderzą w mniej zamożnych podróżnych i osłabią konkurencyjność przewoźników latających do Indii czy Indonezji.

W mediach społecznościowych trwa burzliwa dyskusja pod hasztagiem #GreenTaxSG, łącząca humorystyczne memy z poważnymi obawami o rosnące koszty podróży.

Eksperci podkreślają, że droga do neutralności klimatycznej lotnictwa wymaga zarówno takich opłat, jak i innowacyjnych technologii – od samolotów napędzanych wodorem po eVTOL-e. Singapur jednak stawia pierwsze, konkretne kroki, licząc na powszechną akceptację pasażerów. Jeśli program okaże się skuteczny, może stać się modelem dla lotnisk od Tokio po Toronto.

Czytaj więcej

Ryanair: Koniec papierowych kart pokładowych. Teraz latanie tylko z kodem QR
Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Linie Lotnicze
Wizz Air połączy Kraków z Budapesztem
Linie Lotnicze
Zima paraliżuje Amsterdam, Brukselę, Paryż. Czerwone alerty i chaos na lotniskach i dworcach
Linie Lotnicze
Lotnictwo w 2025 roku – 10 katastrof, 418 ofiar, ale latanie coraz bezpieczniejsze
Linie Lotnicze
Ryanair i Wizz Air podsumowują 2025 rok. Przewiozły więcej pasażerów niż rok wcześniej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama