Pandemia nie zatrzymała napływu polskich turystów do Chorwacji, tego lata biją oni kolejne rekordy – pisze anglojęzyczny serwis total-croatia-news.com, powołując się na artykuł opublikowany w chorwackim portalu poslovni.hr. Polscy turyści zachowują się tak, jakby pandemii w ogóle nie było, a ich liczba w Chorwacji jest „zaskakująca i zachęcająca”. W lipcu w kraju nad Adriatykiem wypoczywało o 20 procent więcej Polaków niż dwa lata wcześniej.

CZYTAJ TEŻ: Chorwacja zaostrza warunki przyjazdu turystów

Polacy zaskoczyli Chorwatów już w bardzo słabym dla turystyki zeszłym roku. W sierpniu polski rynek był jedynym, który zanotował wzrost przyjazdów w porównaniu z sierpniem 2019 roku (o 4 procent), a zyski z niego w lipcu i sierpniu sięgnęły 95 procent tych zanotowanych rok wcześniej.

W tym sezonie Polacy są najliczniejszą nacją w Dubrowniku, wyprzedzając gości ze Słowenii, Chorwacji (sic!), Niemiec, Bośni i Hercegowiny i Czech. Przed pandemią miasto to najliczniej odwiedzali Brytyjczycy i Amerykanie – przypomina portal.

ZOBACZ TAKŻE: Chorwacja szczepi na covid-19 turystów. Bezpłatnie

Od początku roku do końca lipca do Chorwacji przyjechało w sumie 513,3 tysiąca Polaków (o 85,1 procent więcej niż w 2020 roku). Wykupili oni 3,3 miliona noclegów (wzrost o 85 procent). W samym lipcu liczba polskich turystów sięgnęła 347,3 tysiąca (wzrost o 44,7 procent w porównaniu z 2020 rokiem), a liczba ich noclegów 2,4 miliona (plus 49,7 procent).

Na liście najlepszych pod względem liczby przyjazdów nacji w pierwszych siedmiu miesiącach Polacy znaleźli się na czwartym miejscu, po Chorwatach, Niemcach i Słoweńcach i przed Austriakami.

Z zestawienia wyników za okres od 1 stycznia do 31 lipca 2021 i 2019 roku wynika, że w tym roku Polacy już osiągnęli 95 procent wyniku sprzed dwóch lat pod względem liczby przyjazdów i 101,3 procent pod względem liczby noclegów.