Wnioski na dotacje na „Podróże z klasą” można było składać zdalnie, przez system informatyczny. Otworzono go w poniedziałek o godzinie 12. Cztery minuty później było już po wszystkim.

Czytaj więcej

Anna Ptak nową prezeską turystyki dziecięcej w Polskiej Izbie Turystyki

Kto pierwszy, ten lepszy - zostaje

W ten sposób MEN rozdzielił dodatkową pulę pieniędzy — 20 milionów złotych. Dodatkową, ponieważ w pierwszym terminie, 19 czerwca, budżet na tę akcję wynosił 60 milionów złotych. Wtedy pieniądze rozeszły się w 12 minut. Jak podczas konferencji 16 lipca prasowej ogłosiła ministra edukacji Barbara Nowacka, wymagania formalne spełniły wtedy 2283 wnioski. Dzięki temu dofinansowaniu na wycieczki wyjedzie około 81 tysięcy uczniów.

Nowacka ogłosiła od razu, że w poniedziałek, 22 lipca, szkoły i organy prowadzące szkoły będą mogły starać się o nową pulę 20 milionów złotych. Zapowiedziała, że nie zmienią się zasady procesu przyznawania pieniędzy — decyduje kolejność zgłoszeń, czyli „kto pierwszy, ten lepszy”.

Branża turystyczna protestuje, politycy nie słuchają

Program „Podróże z klasą” przeznaczony jest dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Mogą ubiegać się one o pieniądze na wycieczki trwające od dwóch do pięciu dni — w zależności od długości podróży maksymalne dofinansowanie wynosi od 20 tysięcy do 50 tysięcy złotych. W wycieczce musi wziąć udział co najmniej 10 uczniów. Łączny koszt zakwaterowania i wyżywienia uczestnika wycieczki nie może przekroczyć 250 zł na dobę.

Z tych pieniędzy można opłacić koszty przejazdu, zakwaterowanie, wyżywienie, ubezpieczenie uczestników wyjazdu i bilety wstępu. Ale nie można go przeznaczyć na prowizję dla firmy organizującej wycieczkę, co eliminuje biura podróży. Zwracały na to uwagę, bezpośrednio w kontaktach z MEN i za pośrednictwem Ministerstwa Sportu i Turystyki, samorządy branży turystycznej - Polska Izba Turystyki i Turystyczna Organizacja Otwarta. Ich interwencje nie przyniosły jednak efektu. Ministra Nowacka zapowiedziała, że ewentualne zmiany w regułach przydzielania pieniędzy zostaną wdrożone w kolejnym roku.