Podczas 34. zgromadzenia generalnego stowarzyszenia greckich przedsiębiorstw turystycznych SETE w Atenach premier Kyriakos Mitsotakis jednoznacznie odrzucił narracje o „overtourismie” jako zjawisku systemowym w Grecji – donosi portal branży turystycznej Greek Travel Pages.
– Są kierunki, w których musimy nacisnąć hamulec, i takie, w których możemy dodać gazu – podkreślił, wskazując na konieczność bardziej elastycznego podejścia do zarządzania ruchem turystycznym.
Jak zaznaczył, rozwój sektora powinien być ściśle powiązany z realnymi możliwościami infrastrukturalnymi i długofalowym planowaniem, a nie wyłącznie z presją wzrostu liczby przyjazdów. Jednocześnie odrzucił uproszczone narracje o przeciążeniu kraju turystyką, podkreślając, że Grecja nie doświadczyła fali antyturystycznych protestów znanych z innych państw.
– Nie żyjemy tylko z turystyki. Musimy nauczyć się żyć z turystyką i dla turystyki – zaznaczył.
Czytaj więcej
Ostatnie badanie cen w biurach podróży przynosi kolejne doniesienia o podwyżkach. Nie są one jednak rozłożone równomiernie. Grecja wyznaczyła kolej...
Planowanie przestrzenne i zarządzanie presją
Istotnym elementem wystąpienia była nowa polityka planowania przestrzennego, w tym ramy „Special Spatial Framework for Tourism”. Dokument – jak podkreślono podczas obrad SETE – ma wprowadzić bardziej przejrzyste zasady rozwoju inwestycji turystycznych, przy jednoczesnym zachowaniu mechanizmów konsultacyjnych i możliwości korekt.
Premier zakwestionował także traktowanie „chłonności turystycznej” jako wartości stałej. Jego zdaniem limity w poszczególnych miejscach są dynamiczne i w dużej mierze zależą od poziomu inwestycji infrastrukturalnych.
Jako przykład wskazał Kretę, gdzie modernizacja lotnisk, dróg i kluczowych połączeń może istotnie zwiększyć możliwości przyjmowania turystów. W tym kontekście przywołał także projekty infrastrukturalne, takie jak autostrada E65, które mają wspierać dywersyfikację ruchu turystycznego i odciążać najbardziej nasycone regiony.
Jednocześnie przyznał, że część miejscowości już dziś funkcjonuje pod znaczną presją i wymaga bardziej rygorystycznego zarządzania przepływem odwiedzających.
– Celem jest równowaga między rozwojem gospodarczym a zrównoważeniem środowiskowym – podkreślił.
Czytaj więcej
Grecja umacnia pozycję jednego z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych w Europie. Rosną jej przychody z turystyki, liczba podróżnych i wydatki...
Odporność sektora na napięcia geopolityczne
Grecja, wskazał premier, musi pozostawać przygotowana na zmienność globalnego otoczenia, w tym napięcia na Bliskim Wschodzie, które wpływają na nastroje w turystyce międzynarodowej.
Mitsotakis ocenił, że pierwsze miesiące 2026 roku były dla greckiej turystyki „bardzo dobre”, choć w ostatnim czasie widoczna jest pewna ostrożność rynku wynikająca z niepewności geopolitycznej. Jednocześnie podkreślił, że sektor nie znajduje się w stanie kryzysu systemowego. Odwołując się do doświadczeń pandemii, zaznaczył, że branża udowodniła już swoją odporność na globalne wstrząsy.
Celem, dodał, nie musi być coroczne bicie rekordów, lecz utrzymanie pozycji jednego z najbardziej stabilnych kierunków w okresach globalnej niepewności. Premier zasugerował również, że w przypadku poprawy sytuacji w regionie możliwy jest ponowny wzrost rezerwacji last minute z kluczowych rynków.
Klimat, mieszkalnictwo i rynek pracy
Ważnym wątkiem była również polityka fiskalna i społeczna związana z turystyką. Mitsotakis zapowiedział otwartość na dyskusję o wykorzystaniu środków z opłaty klimatycznej (climate resilience fee), wskazując na model zbliżony do sektora rejsowego, w którym opłaty wspierają lokalną infrastrukturę.
Premier odniósł się także do narastających problemów mieszkaniowych w regionach turystycznych. Zasugerował, że w przyszłości przedsiębiorstwa z tej branży mogą zostać objęte obowiązkami w zakresie zapewniania zakwaterowania pracownikom.
Jednocześnie podkreślił potrzebę wzmocnienia edukacji turystycznej, poprawy warunków pracy, wzrostu wynagrodzeń i znaczenia układów zbiorowych. Jak zaznaczył, Grecja jako jedna z pięciu najsilniejszych marek turystycznych świata powinna inwestować w kształcenie kadr na najwyższym poziomie. Wskazał również na rosnące znaczenie narzędzi cyfrowych i sztucznej inteligencji w poprawie efektywności sektora i jakości obsługi turystów.
Czytaj więcej
Grecja odpowiada na rekordowy napływ turystów nowymi regulacjami dla branży hotelowej i inwestorów. Rząd zapowiedział ograniczenia w budowie hoteli...
Strategia długodystansowa: USA i Indie
W części dotyczącej przyszłości rynku Mitsotakis zapowiedział dalsze wzmacnianie obecności Grecji na rynkach dalekich, w szczególności w Stanach Zjednoczonych i Indiach, które uważa za jeden z kluczowych kierunków wzrostu w najbliższych latach.
Podkreślił, że rozwój ten wpisuje się w rozbudowę lotniska w Atenach, które ma wzmocnić pozycję miasta jako regionalnego hubu lotniczego. Grecję określił również jako „pomost między Europą a Bliskim Wschodem”, akcentując znaczenie stabilności, wiarygodności i soft power w budowaniu przewagi konkurencyjnej.
Na zakończenie wystąpienia premier podkreślił rolę kultury, gastronomii i dziedzictwa jako fundamentów greckiej marki turystycznej. – Mimo trudności Grecja stoi stabilnie na nogach, pozostaje odporna i ma plan na przyszłość – podsumował.
W 2025 roku Grecję odwiedziło 43,3 miliona zagranicznych podróżnych, co oznacza wzrost o 6,4 procent w porównaniu z rokiem 2024. Wzrost ten przełożył się na łączne wpływy z podróży w wysokości 23,6 miliarda euro, czyli o 9,4 procent więcej, licząc rok do roku.
Według finalnych danych Banku Grecji średnie wydatki na osobę na podróż wyniosły 545,5 euro, co oznacza wzrost o 2,8 procent względem 2024 roku. Jednocześnie średnie dzienne wydatki na jeden nocleg wzrosły o 7,7 procent, z 89,7 euro w 2024 roku do 96,6 euro. Natomiast średnia długość pobytu spadła o 4,5 procent, osiągając poziom 5,6 noclegu na podróż.
Czytaj więcej
Nowy plan rządu Grecji zakłada ożywienie regionów górskich i wydłużenie sezonu turystycznego. Program o wartości ponad miliarda euro rocznie zakład...