Od otwarcia parku w 2014 roku do 2026 roku Eneryglandię w Zatorze w województwie małopolskim odwiedziło 19 miliona klientów, a w obecnym sezonie frekwencja przekroczyła 2 miliony ludzi.
– Wśród tegorocznych gości aż 30 procent stanowili goście zagraniczni. Najwięcej wśród nich było osób z Czech. Oprócz nich oczywiście goście ze Słowacji, Litwy, Ukrainy – mówi kierowniczka ds. social mediów i PR Energylandii Julia Piotrowicz. Dodaje, że widoczny jest też wzrost odwiedzających z takich krajów jak Izrael, Francja i Wielka Brytania.
Park rozrywki ogłosił, że wiosną planuje otworzyć nowy rollercoaster o nazwie Rokan, nawiązującej do smoka o takim imieniu. Stwór ten pojawia się w filmiku zapowiadającym nową atrakcję.
Będzie to – jak zauważa Piotrowicz – najwyższy i najdłuższy wing coaster w Europie – ma mieć 62 metry wysokości i 1215-metrowy tor. Pasażerowie rozpędzą się do 115 kilometrów na godzinę. Przejazd potrwa około 141 sekund, czyli ponad dwie minuty. Na trasie będą kursować trzy pociągi, z których każdy pomieści 32 osoby w ośmiu rzędach.
Wraz z nową kolejką powierzchnia parku rozrywki powiększy się o 4 hektary. Wing coaster ma być główną atrakcją nowej strefy, która zostanie nazwana Volana.
Wing (ang. „skrzydło”) coaster to rodzaj rollercoastera, w którym pasażerowie siedzą po obu stronach toru, zamiast bezpośrednio nad nim. Ich nogi swobodnie zwisają w powietrzu, a widok w dół potęguje wrażenie prawdziwego lotu.
Volana będzie ósmą strefą rozrywki w parku. Obecnie w działających już siedmiu strefach są 133 atrakcje.
Energylandia zajęła pierwsze miejsce w rankingu Travelcircus 2026 (internetowa platforma do planowania podróży), wyprzedzając m.in. Disneyland Paris i niemiecki Europa-Park. Spośród 112 ocenianych europejskich parków rozrywki to właśnie obiekt z Zatora zdobył najwyższą notę.