W październiku 2022 roku Unia Europejska stworzyła narzędzie do analizowania kierunków turystycznych pod kątem ich wpływu na środowisko, postępów w cyfryzacji i odporności społeczno-gospodarczej turystyki.

Czytaj więcej

Nikoletta Nikolopoulou: Serdeczni mieszkańcy to znak jakości greckiej turystyki

W wypadku każde dziedziny brane są pod uwagę różne zmienne. I tak przy kwestiach środowiskowych oceniana jest między innymi jakość wód w kąpieliskach – tu Grecja może pochwalić się świetnym wynikiem (98,65 przy średniej dla Europy 84,78). Kolejnym wskaźnikiem jest ilość emitowanego dwutlenku węgla na pasażera (84,17 przy średniej unijnej 59,66).

Atutem greckiej gospodarki turystycznej są też średnie wydatki turystów - należą do najwyższych w Unii Europejskiej i wynoszą 105,64 PPS (parytet siły nabywczej) za noc.

Zarazem dane pokazują, że grecka turystyka jest silnie uzależniona od odległych rynków zagranicznych, co oznacza większy wpływ na środowisko z powodu dłuższych podróży. Za odległe kraje uznaje się te położone co najmniej 2 tysiące kilometrów od celu. O ile średnia dla UE wynosi 12,42 procent, o tyle w wypadku Grecji jest to 29,94 procent. Dla porównania, dla Chorwacji wskaźnik ten wynosi 6,67 procent.

Kraj ma też sporo do nadrobienia w kwestii cyfryzacji – na razie średnia prędkość internetu w miejscach turystycznych należy do najgorszych w Unii Europejskiej i wynosi 47,8 Mb/s. Na tym tle o wiele lepiej wypadają Hiszpania, Francja, Portugalia i Chorwacja, które albo osiągają średnią unijną wynoszącą 75,4 Mb/s, albo ją przekraczają. Gorzej z internetem niż w Grecji jest natomiast we Włoszech.

Czytaj więcej

"Grecja to więcej niż widać". Czeka na turystów 365 dni w roku

Analiza pokazuje również, że tylko jedna trzecia tamtejszych przedsiębiorstw turystycznych korzysta z dwóch lub więcej mediów społecznościowych, nieco poniżej średniej unijnej wynoszącej 42,01 procent.

Słabością Grecji jest też jej brak różnorodności turystycznej, w tej kategorii kraj wypada najsłabiej w Europie. Unijne narzędzie analityczne pokazuje też, że w dalszym ciągu widoczna jest duża sezonowość w greckiej turystyce – tu lepiej wypadają Chorwacja, Włochy, Cypr i Francja. To oznacza konieczność wdrożenia strategii, która podniosłaby odporność społeczno-ekonomiczną sektora.