Bank Grecji podsumował dane o ruchu turystów. W zeszłym roku kraj odwiedziło 32,74 miliona podróżnych, o 17,6 procent więcej niż przed rokiem.
W podróżach lotniczych zmiana na plus wyniosła 12,7 procent, w przyjazdach drogą lądową o 34,9 procent.
Z państw unijnych zanotowano 19,64 miliona (+15,6 procent) gości, a spoza obszaru wspólnoty 13,1 miliona (+20,8 procent).
Czytaj więcej
Nowy, szybki kurs dla przewodników turystycznych, rozpocznie się w marcu na Krecie. Potrwa dwa miesiące – zachęca Ministerstwo Turystyki Grecji.
Które nacje najliczniej odwiedzały Grecję?
W szczególności wzrosła liczba podróżnych z Niemiec – było ich 4,76 miliona, czyli o 9,5 procent więcej niż rok wcześniej. Kolejnym ważnym rynkiem źródłowym była Wielka Brytania, z której przybyło 4,6 miliona turystów (+2,4 procent). Ważnym rynkiem źródłowym była też Francja, skąd przyjechało 1,83 miliona ludzi (+4,2 procent).
Grecja od kilku lat szczególnie zabiega o gości ze Stanów Zjednoczonych – w zeszłym roku przyjechało 1,4 miliona Amerykanów. Spadła natomiast liczba Rosjan, których było jedynie 35,7 tys. (-1 procent, rok do roku).
Ile pieniędzy turyści zostawili w Grecji?
Według Banku Grecji w 2023 roku wydatki turystów wyniosły 20,46 miliarda euro (+15,7 procent rok do roku). Mieszkańcy Unii Europejskiej zostawili o 11,5 procent więcej niż przed rokiem (11,2 miliarda euro), a ci spoza wspólnoty o 18,5 procent (8,6 miliarda euro). Przy czym wydatki mieszkańców strefy euro wzrosły o 12,4 procent, do 9,06 miliarda euro, a gości spoza tej strefy o 7,8 procent, do 2,1 miliarda euro.
Niemcy zostawili w Grecji 3,56 miliarda euro (+9,5 procent), Brytyjczycy 3,3 miliarda euro (+5,8 procent), Francuzi 1,42 miliarda euro (+11,6 procent), a Amerykanie 1,37 miliarda euro (+14 procent).
W wypadku Rosjan było to 32,8 miliona euro, czyli o 20,8 procent mniej niż rok wcześniej.