U progu sezonu wakacyjnego Polska Organizacja Turystyczna przedstawiła jak co roku raport z badania „Plany Polaków na wakacje 2026”*.
– Wyniki badań są obiecujące. Znacząca większość badanych zdradziła, że spędzi wakacje w kraju. I to bardzo cieszy. Mieliśmy właśnie tę nadzieję, że mimo że sytuacja na Bliskim Wschodzie trochę się wyciszyła, to wpłynie na to, że Polacy będą chcieli podróżować po Polsce, a nie za granicę. Mamy nadzieję, że tak będzie – zdradziła Magdalena Krucz, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej, podczas konferencji prasowej.
Tego lata co najmniej raz chce wyjechać 74 procent badanych Polaków, a kolejne 5 procent planuje jednodniowe wycieczki. Urlopu nie przewiduje 12 procent ludzi, a 9 procent jeszcze nie zdecydowało, co zrobi w wakacje. Ponad połowa (58 proc.) wyjeżdżających pozostanie w Polsce, za granicę wyjedzie 34 procent.
Powoli rośnie liczba Polaków, którzy mogą sobie pozwolić na wakacje
Jak relacjonowała dyrektor departamentu planowania i rozwoju w POT Joanna Węglarczyk, choć 74 procent w stosunku do poprzedniego roku oznacza niewielki wzrost o 1 procent, to w porównaniu z latami wcześniejszymi postęp jest wyraźny: 9 procent wobec 2023 roku i 19 procent w porównaniu z 2020 rokiem.
5 procent badanych w sezonie wakacyjnym wyjedzie na jednodniowe wycieczki, 9 procent jeszcze nie zdecydowało, co zrobi w wakacje, a 12 procent ankietowanych nie przewiduje żadnych wyjazdów, co tłumaczą brakiem funduszy, brakiem potrzeb wyjazdowych lub brakiem możliwości wygospodarowania czasu wolnego.
– Cieszy nas, że powoli rośnie liczba osób, które planują więcej niż jeden wyjazd wakacyjny – wyjaśniała Węglarczyk, informując, że o ile pierwszy, a więc główny wyjazd wakacyjny, jest realizowany w kraju lub zagranicą, o tyle drugi zwykle odbywa się w Polsce. W tym roku urlop w kraju przewiduje 58 procent badanych, za granicę uda się 34 procent. O pozostałe 8 procent – to jest grupę niezdecydowanych – warto powalczyć, bo jak pokazują badania, Polacy często decydują się na wyjazd w ostatniej chwili – komentowała Węglarczyk.
Morze wygrywa z górami i jeziorami
Pytanie o planowany kierunek urlopowy kolejny raz potwierdziło, że Polacy uwielbiają morze. Wybiera je co trzeci ankietowany planujący wypoczynek w Polsce. 20 procent spędzi urlop w górach, 13 procent nad jeziorami, a 9 procent w miastach lub w miejscach blisko natury. W tym kontekście nie dziwi, że najpopularniejsze miejsca, do których udadzą się Polacy leżą w pasie nadmorskim: urlop spędzi tam 37 procent ankietowanych (28 procent w województwie pomorskim). 14 procent będzie wypoczywać w Małopolsce, a 8 procent na Warmii i Mazurach.
Pytani o cel swoich podróży najczęściej wymieniali wypoczynek i relaks (58 procent) oraz zwiedzanie atrakcji (22 procent). Aktywny wyjazd połączony ze sportem planuje 8 procent osób, a kolejne 7 procent odwiedzi krewnych i znajomych.
Najwięcej osób, bo 42 procent, poza domem zamierza spędzić sześć noclegów. Jedna czwarta (25 proc.) przewiduje, że będą to trzy noclegi, a jedna piąta (22 procent), że dziesięć. Dłuższe wyjazdy, obejmujące 14 i 15 nocy, planuje 9 procent. Na wakacje najczęściej Polacy wybierają się z rodziną – wskazuje tak 80 procent uczestników badania. Rzadziej jadą samemu (10 procent) lub ze znajomymi (7 procent).
Najlepiej wydać na wakacje do 2000 złotych
Ile są skłonni wydać ankietowani? Najczęściej (29 procent) deklarowali, że chcą zmieścić się w przedziale od 1001 do 2000 złotych na osobę. Mniej, czyli do 1000 złotych, planuje wydać 14 procent respondentów, a więcej, od 2001 do 3000 złotych, skłonnych jest przeznaczyć na wyjazd 16 procent pytanych. Taki sam odsetek myśli o kwotach powyżej 4000 złotych. Koszty między 3001 a 4000 zł planuje 12 procent badanych.
– Choć przeciętna wysokość wydatków to 1001-2000 złotych na osobę, to widać, że można wydać sporo mniej i można wydać sporo więcej, tak że powtarza się jako wniosek z badań, które realizujemy od sześciu lat, że w Polsce, można wyjechać za praktycznie każde pieniądze – podsumowała przedstawicielka POT.
Wakacje z rodziną a kontrola wydatków
Ciekawym uzupełnieniem badań przeprowadzonych przez POT jest analiza rezerwacji zrobionych na lato przez użytkowników portalu Travelist.pl. Rzecznik prasowy serwisu oferującego wypoczynek w obiektach noclegowych o standardzie od 3 do 5 gwiazdek Eugeniusz Triasun zdradził, że z każdym rokiem morze umacnia pozycję jako ulubiony kierunek wakacyjnych wyjazdów klientów.
Zdaniem rzecznika Polacy poszukują nad morzem kompleksowej oferty, zawierającej różne udogodnienia.
Analiza wyszukiwań ofert przez klientów serwisu ujawniła, że udogodnienia te dotyczą głównie posiłków. W obiektach nadmorskich cztery na pięć pobytów jest rezerwowanych z wyżywieniem „HB”, czyli ze śniadaniami i obiadokolacjami, a tylko 12 procent – z jednym posiłkiem w cenie, podczas kiedy w wypadku obiektów górskich tę formę wybiera dwie trzecie osób, a niecała jedna trzecia – opcję z jednym posiłkiem. – Nad morzem chcemy mieć większą kontrolę nad kosztami, żeby nie myśleć o logistyce i o zapewnianiu sobie wyżywienia – komentował Triasun.
Dodał, że z podobnych względów użytkownicy serwisu często wyszukują obiekty oferujące bezpłatny pobyt dzieci lub z atrakcjami dla nich.
Ustka na czele rankingu plaż
Polska Organizacja Turystyczna i Travelist stworzyły także Ranking Polskich Plaż. To 13. edycja plebiscytu, która ma wskazać miejsca nad Bałtykiem, które najlepiej odpowiadają na różne potrzeby plażowiczów: od rodzinnego wypoczynku, przez aktywny urlop, po piękne kadry i bliski kontakt z naturą.
Po 13 latach tego zestawienia doszło do zmiany lidera – tytuł Plaży Roku 2026 zdobyła Ustka, która wygrała także w kategorii najlepszej plaży dla rodzin. Wcześniej przez 12 lat plażą roku było Świnoujście, które w ostatniej edycji spadło na 2. miejsce. Zdaniem autorów zestawienia o sukcesie Ustki zadecydowało połączenie rozwiniętej infrastruktury oraz walorów przyrodniczych.
Przedstawiciele POT i Travelist wskazując na Świnoujście zwrócili uwagę, że największym atutem miasta pozostaje wyjątkowo szeroka, piaszczysta plaża z łagodnym zejściem do wody i rozbudowaną infrastrukturą. „Dzięki temu Świnoujście od lat przyciąga zarówno rodziny, osoby aktywne, jak i turystów szukających dobrze zorganizowanego kurortu” – przekazali.
Podium zamknęło Dźwirzyno – miejscowość doceniona przez plażowiczów jako „bardziej kameralna alternatywa dla największych kurortów”.
Oprócz plaży roku internauci głosowali również w pięciu kategoriach tematycznych. W każdej z nich eksperci organizatorów plebiscytu wytypowali po 10 nominowanych miejsc, a o końcowej kolejności zadecydowały głosy plażowiczów. Za najlepszą plażę dla rodzin została uznana Ustka, wyprzedzając Świnoujście i Łebę. W kategorii „Najlepsza plaża dla aktywnych” zwyciężyło Świnoujście, a na drugim i trzecim miejscu znalazły się odpowiednio Kołobrzeg i Jastarnia.
Tytuł „Najpiękniejszej INSTAplaży” trafił do Helu, który wyprzedził Świnoujście oraz Gdynię Orłowo. Za plażę najbardziej tętniącą życiem internauci uznali Kołobrzeg, drugie miejsce zajęło Świnoujście, a trzecie – Sopot. W kategorii „Najbardziej klimatyczna dzika plaża” zwyciężyło Mikoszewo, a kolejne miejsca zajęły Wisełka i Stilo.
*Badanie zostało zrealizowane między 1 a 15 czerwca na zlecenie Polskiej Organizacji Turystycznej przez PBS metodą CAWI. Przeprowadzono je wśród 1010 Polaków w wieku 18-65 lat, a także 1011 osób, które w tym roku planują wyjechać na wakacje.
jls/ bpk/ drag/ pad/