Reklama

Small Planet - więcej Azji niż Europy

W pierwszej połowie 2017 roku przychody linii Small Planet Airlines zwiększyły się do 118,1 miliona euro, co daje wzrost o 63,2 procent, porównując rok do roku. Liczba przewiezionych pasażerów wzrosła o jedną trzecią, do 871 tysięcy.

Publikacja: 10.11.2017 10:30

Small Planet - więcej Azji niż Europy

Foto: materiały prasowe

W tym samym czasie linia straciła 10,2 miliona euro. Stało się tak ze względu na duże inwestycje w poprawę punktualności oraz zatrudnianie i szkolenie coraz większej liczby załóg. Według kierownictwa firmy strata jest tylko tymczasowym efektem ubocznym wynikającym z sezonowości w lotnictwie. Do końca 2017 roku Small Planet Airlines spodziewa się osiągnąć skonsolidowane przychody sięgające 286 mln euro. Planowany zysk wyniesie zaś około 5-6 milionów euro. Z końcem roku liczba przewiezionych pasażerów powinna wzrosnąć do prawie 2,7 miliona.

- Inwestycje i koncentracja na zwiększaniu punktualności opłacały się, ponieważ sierpień 2017 roku był najbardziej dochodowym miesiącem w historii naszej firmy. Poświęciliśmy cały 2017 rok na stabilizację naszych działań i optymalizację procesów, a w przyszłym roku planujemy iść pełną parą naprzód. Nasza flota w Europie powiększy się o pięć kolejnych samolotów - mówi Kristijonas Kaikaris, prezes Small Planet Airlines.

Aby złagodzić opóźnienia lotów, w sezonie letnim 2017 roku Small Planet Airlines przeznaczyły dwa samoloty na jednostki zapasowe (tzw. stand-by). W rezultacie o 3 godziny lub więcej opóźniło się 1,59 procent lotów, choć jeszcze w tym samym czasie rok wcześniej wskaźnik ten sięgał 6,27 procent.

Kolejnymi ważnymi wydarzeniami pierwszego półrocza były projekty w Arabii Saudyjskiej, Indiach i Kambodży. W efekcie, po raz pierwszy w historii firmy, samoloty wylatały więcej godzin w Azji niż w Europie. Przewoźnik podaje, że azjatyckie projekty okazały się bardzo ważne dla zwiększenia finansowej koncernu, a wraz z niedawnym otrzymaniem kambodżańskiego certyfikatu operatora lotniczego (AOC), firma spodziewa się nadal zwiększać swoją obecność w Azji. Tej zimy pięć samolotów zostanie przebazowanych do Kambodży, a w Indiach kolejne cztery samoloty będą obsługiwać rejsy krajowe dla największej indyjskiej linii - IndiGo.

W sezonie zimowym 2017/18 linia będzie w dalszym ciągu latać z litewskich, polskich, niemieckich, francuskich i holenderskich baz, przewożąc pasażerów do popularnych wakacyjnych miejsc na Wyspach Kanaryjskich, w Egipcie czy do europejskich ośrodków narciarskich.

Reklama
Reklama

Według Kaikarisa kolejnym wyzwaniem dla rozwijającej się linii lotniczej jest zapewnienie sobie odpowiedniej liczby pilotów. - Brak pilotów dotyka nawet największe linie lotnicze na świecie. Nasz wzrost w coraz większym stopniu zależy od naszej zdolności zatrudnienia wymaganej liczby załóg. Rozpoczynamy więc rekrutację wcześniej niż zwykle. Ponadto stworzyliśmy wewnętrzny program kadetów i wzmocniliśmy współpracę z akademiami lotniczymi, gwarantując miejsca pracy przyszłym pilotom - dodaje.

Small Planet Airlines to europejska czarterowa linia lotnicza działająca obecnie na pięciu rynkach: polskim, litewskim, brytyjskim, niemieckim i azjatyckim. Przewoźnik ma certyfikat AOC w Polsce, Niemczech, Kambodży i na Litwie oraz dysponuje 22 samolotami: 18 airbusami A320 i czterema A321.

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama