Maj poratuje branżę turystyczną

W biurach podróży skończyły się już prawie miejsca na wycieczki na długi majowy weekend

Publikacja: 22.03.2012 10:32

Maj poratuje branżę turystyczną

Foto: Fotorzepa, Rafał Guz rg Rafał Guz

– Popyt był ogrom­ny. Mo­gli­śmy sprze­dać nie­mal do­wol­ną ilość wy­jaz­dów – mó­wi Ma­rek An­dry­szak, pre­zes TUI Po­land. To­uro­pe­ra­tor zde­cy­do­wał się na­wet na do­ku­pie­nie do­dat­ko­wych wy­cie­czek do Tur­cji. Po­wo­dze­niem cie­szy­ła się ta­kże Gre­cja, Wy­spy Ka­na­ryj­skie i Egipt. Te­raz wol­nych miejsc prawie już nie ma.

Po­dob­nie jest w biu­rach Nec­ker­man­na. – Ma­jo­we wy­jaz­dy sprze­da­ły się na pniu. Zo­sta­ły je­dy­nie po­je­dyn­cze ofer­ty – oznaj­mia Ja­cek Dą­brow­ski, dy­rek­tor ds. pro­duk­tu Nec­ker­mann Pol­ska.

– Po­szło nie­mal wszyst­ko – do­da­je Iwo­na So­ko­łow­ska, dy­rek­tor sprze­da­ży w Eno­va­tis, do któ­re­go na­le­żą in­ter­ne­to­we ser­wi­sy Easy­Go.pl oraz Wa­ka­cje.pl.

W tym ro­ku za­gra­nicz­ne wy­ciecz­ki są jed­nak dro­ższe niż w ubie­głym. W znacz­nej czę­ści biur pod­ró­ży ce­ny pod­sko­czy­ły o 10 proc., w nie­któ­rych na­wet wię­cej. Jest to zwią­za­ne z wy­ższym kur­sem eu­ro wo­bec zło­te­go, ja­ki przy­ję­to do kal­ku­la­cji sta­wek.

Ma­jo­wa fre­kwen­cja bar­dzo jest to­uro­pe­ra­to­rom po­trzeb­na. Mi­mo dy­na­micz­ne­go wzro­stu sprze­da­ży od końca zeszłego roku, sytuacja fi­nan­so­wa bra­nży po­zo­sta­wia wie­le do ży­cze­nia. Jak pokazuje Kra­jo­wy Re­jestr Dłu­gów, w koń­cu ubie­głe­go mie­sią­ca licz­ba no­to­wa­nych tam biur pod­ró­ży wzro­sła w po­rów­na­niu z ubie­głym ro­kiem prawie trzy­krot­nie: ze 150 do 426. Prze­szło dwu­krot­nie – do 5,5 mln zł – zwięk­szy­ła się war­tość ich za­dłu­że­nia.

W do­dat­ku ca­ły obec­ny rok, po­za ta­ki­mi „pi­ka­mi", jak ma­jo­wy, praw­do­po­dob­nie nie przy­nie­sie ocze­ki­wa­ne­go wzro­stu sprze­da­ży. – Mo­żna się spo­dzie­wać, że ry­nek po­zo­sta­nie na ubie­gło­rocz­nym po­zio­mie – uwa­ża An­dry­szak.

Nie­pew­na sy­tu­acja bra­nży spo­wo­do­wa­na kry­zy­sem go­spo­dar­czym nie sta­no­wi jed­nak prze­szko­dy dla przed­się­bior­ców, któ­rzy do­pie­ro uru­cha­mia­ją dzia­łal­ność tu­ry­stycz­ną. We­dług da­nych wy­wia­dow­ni go­spo­dar­czej So­li­di­tet Pol­ska, w 2011 ro­ku zo­sta­ło za­re­je­stro­wa­nych 275 biur pod­ró­ży, a 238 wy­re­je­stro­wa­no. To ozna­cza, że w trud­nym dla to­uro­pe­ra­to­rów okre­sie pol­ski sek­tor tu­ry­stycz­ny po­więk­szył się o 37 biur pod­ró­ży.

– Popyt był ogrom­ny. Mo­gli­śmy sprze­dać nie­mal do­wol­ną ilość wy­jaz­dów – mó­wi Ma­rek An­dry­szak, pre­zes TUI Po­land. To­uro­pe­ra­tor zde­cy­do­wał się na­wet na do­ku­pie­nie do­dat­ko­wych wy­cie­czek do Tur­cji. Po­wo­dze­niem cie­szy­ła się ta­kże Gre­cja, Wy­spy Ka­na­ryj­skie i Egipt. Te­raz wol­nych miejsc prawie już nie ma.

Pozostało 85% artykułu
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: W Grecji Mitsis nie do pobicia
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017 pomaga w pracy agenta
Turystyka
Kompas Wakacyjny 2017: „Strelicje" pokonały „Ślicznotkę"
Turystyka
Turcy mają nowy pomysł na all inclusive
Turystyka
Włoskie sklepiki bez mafijnych pamiątek