Reklama

Tureckie hotele prawie wyprzedane

Obłożenie hoteli w Turcji w lipcu i sierpniu sięgnęło prawie 100 procent. Hotelarze zorientowali się, że chyba zbyt tanio oddali pokoje

Publikacja: 16.07.2018 08:44

Tureckie hotele prawie wyprzedane

Foto: Filip Frydrykiewicz

 

Ponad 11,4 miliona gości zagranicznych odwiedziło Turcję w pierwszych pięciu miesiącach tego roku, wynika ze statystyk tamtejszego ministerstwa turystyki. Najwięcej osób przyjechało z Rosji (1,4 miliona, 12,11 procent udziału w rynku), Niemiec (1,1 miliona, 9,67 procent), Iranu (980 tysięcy, 8,55 procent), Gruzji (854 tysiące, 7,45 procent) i z Bułgarii (777 tysięcy, 6,78 procent). Od stycznia do maja do Turcji wybrało się też 129,9 tysiąca Polaków, co przekłada się na wzrost o 134,68 procent rok do roku.

– Obserwujemy bardzo duży popyt na pobyty hotelowe, szczególnie w regionie Antalyi nad Morzem Śródziemnym i w Stambule. Na kolejnym miejscu znajdują się obiekty w regionie Morza Egejskiego, który jest szczególnie popularny wśród turystów krajowych – mówi prezes Tureckiej Federacji Hotelowej (TÜROFED) Osma Ayik. Jego zdaniem, w tym roku do Antalyi przyjedzie 14 milionów gości. Ayik dodaje, że obecnie hotelarze zgłaszają niemal stuprocentowe obłożenie, dotyczy to nawet obiektów nad Morzem Czarnym.

Najwięksi europejscy touroperatorzy potwierdzają, że Turcja w tym roku sprzedaje się bardzo dobrze. Mówi o tym zarówno Thomas Cook, jak i TUI. Ten ostatni opublikował ostatnio podsumowanie najpopularniejszych kierunków wakacyjnych Europejczyków (chodzi o klientów TUI, także z Polski), z którego wynika, że kraj znalazł się na trzecim miejscu w zestawieniu po Hiszpanii i Grecji.

Turcja wróciła do łask po tym, jak popyt na wakacje w tym kraju spadł w związku z obawami o bezpieczeństwo. Ich powodem była seria zamachów terrorystycznych i nieudana próba puczu, do której doszło w 2016 roku. Dwa lata temu kraj odwiedziło 25,3 miliona gości, dla porównania w świetnym 2014 roku było ich 36,8 miliona. Wówczas spadły też przychody z turystyki - podczas gdy w 2015 roku wyniosły jeszcze 31,4 miliarda dolarów, to rok później było to już tylko 22,1 miliarda. Sytuacja poprawiła się w 2017 roku, kiedy wskaźnik ten wzrósł o niemal 19 procent do 26,3 miliarda dolarów. Ayik przewiduje, że w tym roku branża zarobi mniej niż mogłoby to wynikać z liczby turystów, powodem tego są nadal niskie ceny.

Reklama
Reklama

Z rankingu sprzedaży Polskiego Związku Organizatorów Turystyki za 27 tydzień roku wynika, że Antalya znajduje się na pierwszym miejscu najpopularniejszych kierunków turystycznych wśród klientów biur podróży. W zestawieniu krajów najchętniej wybieranych za cel podróży Polaków Turcja zajmuje natomiast drugą pozycję po Grecji. Średnia cena za rezerwację wyjazdu do Turcji wyniosła w 27. tygodniu 6709 złotych, na osobę było to 2456 złotych. Podsumowanie dla roku obrotowego 2017/18 do 27 tygodnia 2018 roku pokazuje, że popularność kierunku wzrosła o 142,3 procent rok do roku.

 

 

Zanim Wyjedziesz
Wielkie Muzeum Egipskie otwarte. Na razie na próbę
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Turystyka
Nowa opłata dla turystów? Koszt wypoczynku może wzrosnąć
Turystyka
Dolina Sanu i Wisły: pięć perełek, które zaskakują
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama